Ślusarski: Czuliśmy się mocni

Bartosz Ślusarski: Wynik 2:0 dla Śląska, a paradoksalnie uważam, że zagraliśmy jeden z lepszych meczów. Gra nam się układała, ale tylko do pola karnego przeciwnika, bo piłka nie chciała wpaść do bramki. Brakowało nam też trochę szczęścia, bo piłka po kilku naszych strzałach przelatywała niedaleko słupków czy poprzeczki. Były też sytuacje, np. te, które ja miałem, w których padały złe wybory i zadecydowało o wyniku. Czuliśmy się na tyle mocni, że w przerwie byliśmy pewni, że doprowadzimy do remisu. Trener zwracał nam uwagę na to, jak gra Śląsk, mimo wszystko nie ustrzegliśmy się błędów. Szczęściu trzeba pomóc, dzisiaj momentami mogliśmy to zrobić, zagrać nieco inaczej, wybrać inny wariant. Chciałem lobować bramkarza, a mogłem po prostu strzelić w światło bramki.

Krzysztof Banasik

Autor

Krzysztof Banasik

Ukończyłem dziennikarstwo sportowe i radiowo-telewizyjne. Ta część mojego życia stała się ogromną pasją, którą realizuje w Śląsknecie od 2007 roku. Od 2019 roku jestem redaktorem naczelnym i współwłaścicielem serwisu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.