Sobota: Bramka zawyżyłaby mi notę

W 67 minucie spotkania sparingowego Śląska Wrocław ze Slovanem Bratysława na zaskakujące uderzenie z dystansu zdecydował się Waldemar Sobota, a piłka po odbiciu się od słupka zatrzepotała w siatce. - Mówiłem, że jakbyśmy grali w lidze innymi piłkami, to bym strzelał non stop – żartował pomocnik WKS-u, który do swojego wyczynu podszedł ze spokojem. - Bramki nie są najważniejsze. Jesteśmy po ciężkich treningach w Spale, a ten mecz to kolejny etap przygotowań do ważnych meczów w europejskich pucharach i ligi. Wynik jest sprawą drugorzędną, ważne, że odbyliśmy kolejną jednostkę treningową – ze spokojem opowiadał schodząc do szatni.


 

Wygrana ze Slovanem oczywiście ucieszyła skrzydłowego. - Wydaje mi się, że na tle mistrza Słowacji pokazaliśmy się z dobrej strony i to cieszy przed meczami z Dundee – oceniał Sobota, który zdaje sobie sprawę, że jeszcze nie jest w najwyższej formie. - Na pewno odczuwam w nogach ciężkie treningi w Spale, a ta bramka trochę zawyżałyby moją notę w dzisiejszym meczu. Było widać w paru akcjach, że źle przyjąłem piłkę i po mojej stracie rywale rozpoczęli groźne kontry. Sprokurowałem też rzut wolny z niebezpiecznej odległości. Jak to mówi trener Lenczyk, teraz nie mamy być w najwyższej formie, ważne żebyśmy w niebyli jak przyjdzie czas meczów oficjalnych – wyjaśnia gracz Śląska, który zdaje sobie sprawę, że czeka go wiele wysiłku, by wywalczyć sobie miejsce w wyjściowym składzie. - Na pewno trener będzie w każdym meczu próbować różnych wariantów i dopiero tuż przed meczem z Dundee szkoleniowcy zdecydują się, kto wybiegnie w wyjściowej jedenastce na murawę – stwierdził Sobota, który w dobrym humorze czeka na zgrupowanie w Chorwacji.- Teraz będziemy mieć więcej zajęć z piłką i czekają nas kolejne sparingi. Cieszyłbym się gdybyśmy kolejne mecze też wygrywali, bo to dobrze wpływa na morale i podbudowałoby nas to przed spotkaniem ze Szkotami – kończy piłkarz WKS-u.

Marcin Polański

Autor

Marcin Polański

W Śląsknecie od 2003 roku (z przerwami urlopowymi), przez niemal 10 lat redaktor naczelny.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.