Sobotnie granie juniorów

Trzy wysokie zwycięstwa i jeden remis - oto bilans juniorów Śląska. Juniorzy starsi Śląska S.A. (CLJ, trener Bator) zremisowali z Miedzią Legnica 1:1 a młodsi (DLJM, trener Kowalczyk) zmasakrowali KS Polkowice 15:2. Juniorzy starsi WKS Śląsk (OLJS, trener Maligranda) pokonali w Oleśnicy Pogoń 8:0, a młodsi (OLJM, trener Koprowski) pokonali UKS Lider Borów 4:0. Pauzowała druga drużyna juniorów młodszych WKS Śląsk (OLJM, trener Dzigoński).


 

Mecz z Miedzią rozstrzygnął się w I połowie. Śląsk miał przewagę ale nie przekładało się to na zbyt wiele sytuacji bramkowych. W 35 minucie po dynamicznej akcji Misia Łuczak dopełnił formalności. Tuż przed przerwą gola dla Miedzi zdobył … Marcin Wasilewski. W II połowie obraz gry niewiele się zmienił. Gra w środku pola przewaga w posiadaniu piłki przez Śląsk i niewiele sytuacji - na uwagę zasługują trzy: strzał z dystansu zawodnika Miedzi obroniony przez Sagana, sytuacja gdy w polu karnym faulowany był Łuczak, a sędzia pokazał zawodnikowi Śląska żółtą kartkę oraz strzał Wargina.

Skład Śląska: Sagan - Mikła (45 Sobczak), Cieśla, Wrótny, Miś- Aleksandrowicz, Góralski, Kończak - Godzwon (45 Wargin), Drożyński (65 Stempin), Łuczak

Juniorzy młodsi Śląska S.A. udanie zrehabilitowali się za ubiegłotygodniowy remis w Głogowie. Śląsk zmiażdżył rywala dominując na boisku w każdym calu. Znakomicie wszedł w mecz już w 4. minucie było 3:0 po 2 golach Włodarczyka i jednym Garłowskeigo. Trzecią bramkę strzelił Kotfas a do przerwy trafiali dwukrotnie Garłowski i Włodarczyk. W II połowie Obraz gry nie uległ zmianie Po 2 gole strzelili Garłowski (łącznie 5 goli w meczu) i Kotfas (3) jednego dorzucił Włodarczyk (5) oraz Berkowicz, i Pałaszewski z karnego. W ostatnich 20 minutach w drużynie przy wysokim prowadzeniu doszło do dekoncentracji i goście po kontrach strzelili 2 gole. Ofensywni zawodnicy Śląska powinni też bardziej uważać, gdyż zdecydowanie za często dawali się łapać na spalone. Za tydzień Śląsk zmierzy się w Legnicy z Miedzią a mec zmoże zadecydować, która drużyna awansuje do makroligi.

Skład Śląska: Sobczak – Dochniak (Kalarus), Wiech, Łuczkiewicz, Berkowicz – Majgier, Pałąszewski, Kotfas, Mariusz Idzik (Pikulicki), Garłowski – Włodarczyk.

Juniorzy starsi WKS Śląsk kontynuują niesamowitą serię. Od ubiegłego sezonu, kiedy praktycznie powstała ta drużyna podopieczni trenera Maligrandy w meczach ligowych zanotowali tylko jeden remis, wygrywając wszystkie pozostałe mecze. W bieżącym sezonie Śląsk wygrał wszystkie swoje 7 meczów. Pogoń w ubiegłym sezonie awansowała do LDJ ale zrezygnowała z udziału. Na to miejsce liczył WKS, ale nie zyskał akceptacji DZPN. Mecz w Oleśnicy pokazał, że Śląsk zasłużenie przewodzi w ligowej tabeli. 4 gole strzelił najmłodszy w drużynie Oskar Trzepacz, który w tym sezonie ma już na koncie 13 goli (11 w juniorach starszych i 2 w młodszych). 2 bramki dorzucił Lisicki (1 z karnego) a po 1 Badel i Rusiecki.

Skład Śląska: Paszkowski (Guźniczak) – Górny (Jędra), Szymczak, Leszczyński, Badel – Kępczyński (Mizera, Schmidt, Szpyra (Maciński), Śmigielski (Rusiecki), Lisicki (Mankiewicz) – Trzepacz.

Juniorzy modsi WKS pokonali UKS Lider Borów 4:0. Śląsk miał przewagę i w I połowie strzelił 2 gole. 2 asysty zaliczył Szymończyk. Najpierw po szybkim radzie skrzydłem idealnie dośrodkował do Puchały, który strzałem głową dopełnił formalności a następnie jego dośrodkowanie z rzutu rożnego na bramkę zamienił Klimczak. W II połowie obraz gry nie uległ zmianie. Po podaniu Puchały bramkę strzelił Olewnik. Po tej bramce trener zrobił 3 zmiany i gra trochę nabrała chaosu. W ostatniej akcji meczu Mróz z wolnego z 18 m ustalił wynik meczu.

Skład Śląska: Sochacki (Mucha) – Mróz, Moskwa, Stanisławek (Dusza), Olewnik (Mikuś) – Szymończyk, Klimczak, Możdżech (Szymala), Puchała, Drobczyński (Zbryk) - Tryba

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.