Sokół Kleczew - Śląsk II Wrocław 4:2. Przegrana z rywalem w walce o utrzymanie (RELACJA)

Sokół Kleczew - Śląsk II Wrocław 4:2. Przegrana z rywalem w walce o utrzymanie (RELACJA)

fot.:

Rezerwy Śląska Wrocław w ramach 13. kolejki II ligi zmierzyły się z Sokołem Kleczew. Wrocławianie przegrali 2:4, bramki dla Sokoła zdobywali Piotrowski oraz Śpiewak (hat-trick), a dla WKS-u Dawid Moskaluk oraz Szymon Rygiel.



 

Dla obu drużyn to starcie miało bardzo duże znaczenie, bowiem gracze z Kleczewa przed starciem zajmowali 16 miejsce z dorobkiem 9. punktów, natomiast Trójkolorowi plasowali się na 15. lokacie z jednym oczkiem więcej. Ostatnie miejsce barażowe zajmuje Legią II, a pierwsze bezpiecznie, dające utrzymanie, Lechia Zielona Góra z wynikiem 16. punktów.

W stosunku do ostatniego meczu z Avią Świdnik, przegranego 1:2, obejrzeliśmy wiele zmian w składzie. Swoje debiutanckie szanse w tym sezonie od pierwszej minuty dostali Allen Rozum i Jan Janiszewski. W wyjściowej jedenastce pojawili się również chociażby Damian Warchoł czy Patryk Sokołowski

Zabójcze kontrataki

Już w 21. sekundzie Sokół Kleczew wyprowadził bardzo groźną kontrę, którą finiszował Adamski, lecz drużynę gości od straty bramki uratował Dominik Klint. Sytuacja wynikała z ofensywnego ustawienia zespołu trenera Hetela przy rozpoczęciu gry i zostawieniu małej liczby piłkarzy broniących. Co nie udało się w przy starcie, faktem się stało już po kilku chwilach. W 9 minucie Juszczyk doskonale odnalazł się w polu karnym Śląska II, nie był pokryty przez żadnego ze stoperów, następnie odegrał na wolne pole do Piotrowskiego, który pokonał bramkarza Wrocławian. W 17 minucie kolejny cios wyprowadzili gospodarze. Tym razem strzelcem gola był Śpiewak - najlepszy napastnik ekipy z Kleczewa. Znów zawodnik gospodarzy pozostał kompletnie niepilnowany w polu karnym WKS-u.

Na drugą połowę Śląsk II wyszedł w zmodyfikowanym składzie. Murawę opuścili Rozum, Coulibaly oraz Janiszewski, a na placu gry zameldowali się Wołosowski, D.Moskaluk oraz Kobelczuk. W 55 minucie doskonale wypracował sobie pozycję przed polem karnym Śląska Adamski i oddał strzał, który zablokował ręką, już w polu karnym, Hubert Muszyński. Rzut karny na bramkę zamienił Śpiewak, który uderzył w prawy róg bramki, wygrywając uprzednio rywalizację psychologiczną z Klintem, który rzucił się w przeciwną stronę.

10 minut później trener Hetel zdecydował się na dwie kolejne i zarazem ostatnie zmiany. Tudruja i Stangreta zastąpili Krygowski oraz Zajączkowski. Impuls, choć nie za sprawą zmienników, przyszedł chwilę później. Bramkę dla Wojskowych zdobył Dawid Moskaluk, pięknym "rogalem" zza szesnastki.

Bardzo dobrym dośrodkowaniem piłki z rzutu wolnego w 71. minucie popisał się Patryk Sokołowski. Doświadczony pomocnik precyzyjnie dograł na głowę Szymona Rygiela, a ten głową umieścił futbolówkę w siatce i tym samym Wrocławianie złapali kontakt z ekipą z Kleczewa.

Nadzieję na korzystny rezultat Trójkolorowych uciął Śpiewak, który w 82. minucie zdobył swoją trzecią bramkę w tym meczu. Napastnik gospodarzy znów był niepokryty w polu karnym, a wcześniej Sokół zbyt łatwo przebił się przez środek pola.

Sokół Kleczew - Śląsk II Wrocław 4:2 (2:0)

Piotrowski 9', Śpiewak 17', 55', 82' - Moskaluk 67', Rygiel 72'

Sokół Kleczew: Lis - Andrzejewski (Zieliński 90'+2'), Szymocha, Marcinkowski, Książek - Piotrowski, Ławrynowicz (Kosiba 90'+2'), Adamski (Dari 77'), Śpiewak - Antczak (Dudziński 65'), Juszczyk (Tkaczyk 77')

Śląsk II Wrocław: Klint - Rozum (Wołosowski 46'), Muszyński, Rygiel, Tudruj (Krygowski 65') - Janiszewski (Kobelczuk 46'), P.Sokołowski, Nsangou - Stangret (Zajączkowski 67'), Warchoł, Coulibaly (D.Moskaluk 46')

Żółte kartki: Wypych - Coulibaly, Muszyński, Hetel (trener)

Sędzia: Anna Adamska

Jakub Lewandowski

Autor

Jakub Lewandowski

W redakcji od sierpnia 2025 roku. Zajmuje się zarówno pierwszą drużyną, jak i rezerwami — pisze artykuły i tworzy materiały meczowe. Poza futbolem interesuje się życiem publicznym i często podróżuje.