Spahić pozostanie w Śląsku

Amir Spahić związał się umową ze Śląskiem do końca sezonu 2013/2014. Na środowej konferencji prasowej poinformowano o nowej umowie Bośniaka. - Bardzo się cieszę, że zostaję we Wrocławiu, bo już się przyzwyczaiłem do tego miejsca - fajnie się tu mieszka, jest dobra drużyna i cieszy mnie możliwość gry wkrótce na nowym stadionie. Miałem też inne propozycje, ale moja decyzja była bardzo szybka i szybko doszliśmy do porozumienia – stwierdził defensor.


 

Spahić miał kontrakt ważny do końca obecnego sezonu, jednak zdecydowano się już zimą podpisać z nim nową umowę, w której choć pierwotnie miała zostać zapisana kwota odstępnego wielkości 1,5 miliona euro, ostatecznie z niej zrezygnowano. – Jeśli zawodnik Śląska otrzyma ofertę z ligi niemieckiej, czy hiszpańskiej, to nie będzie się ani chwili zastanawiać. Przy takich zmianach klubowych ja nie będę robił nikomu przeszkody, ale jeśli klub z polskiej ligi będzie bardzo chciał mojego zawodnika, to niech poczuje, ze to kosztuje – mówił prezes Piotr Waśniewski.

Piłkarz nie chciał pochwalić się jakie inne kluby były nim zainteresowane, ostatecznie jednak dziennikarzom udało się wydobyć informację, że chodziło zarówno o ligę polską, jak i niemiecką oraz koreańską! - Nie chciałem ryzykować, bo tu się bardzo dobrze czuję i mam nadzieję, że zrealizujemy cel jakim jest gra w pucharach ze Śląskiem – wyjaśniał zawodnik.

Celem futbolisty jest także gra w reprezentacji Bośni… lub Polski. - Jeszcze trochę czasu jest, mam 27 lat i nadzieję, że zagram jeszcze w koszulce Bośni… a jak się nie uda, to może w koszulce Polski – śmiał się piłkarz, który stwierdził jednak, że gdyby otrzymał powołanie na grudniową potyczkę z biało-czerwonymi, to by z niej nie skorzystał. - Jestem bardzo blisko kadry, ale teraz bym się nie zgodził, bo to są tylko piłkarze z rodzimej ligi. Nie ma co porównywać jej poziomu do chociażby polskiej, a ja jestem już zawodnikiem doświadczonym – wyjaśnia.

Spahić cieszy się za to powołanie od selekcjonera dla Piotra Celebana. – Cieszę się, że ktoś ze Śląska jest w reprezentacji. Szkoda, że Przemek Kaźmierczak nie został powołany, bo to bardzo dobry zawodnik – stwierdził.

Marcin Polański

Autor

Marcin Polański

W Śląsknecie od 2003 roku (z przerwami urlopowymi), przez niemal 10 lat redaktor naczelny.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.