Sparing nr 2: Piast - Śląsk 1:1 (1:1)

Dziś zespół Śląska wyjechał na obóz do Zieleńca, a po drodze zatrzymał się w Dzierżoniowie, by rozegrać sparing z Piastem Gliwice, który przebywa w tamtejszym ośrodku na zgrupowaniu. Tradycyjnie zawodnicy nie mieli sprzyjających warunków do gry. Siąpiący deszcz nie pozwolił pokazać pełni umiejętności. W pierwszej połowie wrocławianie wystąpili w rezerwowym składzie.


 

Na boisku pojawił się Christian Belger, który zagrał na pozycji lewego obrońcy. Jego gra nie zachwyciła, widać było zaległości treningowe i brak zgrania. Lepiej wypadł testowany Podstawek, który w 26 minucie wykorzystał dośrodkowanie Flejterskiego i głową skierował piłkę do siatki. Jednak wrocławianie cieszyli się z prowadzenia tylko dwie minuty. Jarosław Zadylak silnie uderzył z rzutu wolnego z odległości ponad 20 metrów, Jaroszewski próbował wybić piłkę, jednak zareagował zbyt późno i futbolówka prześliznęła się po jego rękawicach i wpadła do siatki. Stale fragmenty gry były groźną bronią Piasta, jednak więcej goli już nie udało im się strzelić. Wrocławianie także nie potrafili stworzyć więcej groźnych sytuacji i wynik pozostał bez zmian.
Na drugą połowę obaj trenerzy desygnowali nowych zawodników. W WKSie na placu gry pozostał jedynie Podstawek, a z nowych graczy dołączyli Naskręt, Budka i Dudek. W chwili obecnej zapewne tak wyglądałaby wyjściowa jedenastka Śląska, z tym, że w miejsce Witkowskiego zająłby Wielgus. Wrocławianie rozpoczęli drugie 45 minut z animuszem. W 51 minucie groźnie z dystansu strzelał Ulatowski. Gra WKSu mogła się podobać. Spokojna i pewna defensywa, urozmaicona gra pomocników. W 68 minucie Budka próbuje zaskoczyć wysuniętego bramkarza Piasta, jednak jego uderzenie było niecelne. Chwilę później Budka idealnie dośrodkowuje z rzutu rożnego do Rosińskiego, ale jego strzał głową był za wysoki. Dobry mecz zagrał Budka, był aktywny, szybki, ataki Śląska często sunęły prawą flanką. W środku pola walczył Dudek i mimo dopiero co niedawnego powrotu z urlopu i braku zgrania zaprezentował się nieźle. Naskręt nie popełniał błędów w defensywie.



Śląsk: 1 poł. Jaroszewski – Belger, Ignasiak, Rudolf, Lipiński – Wan, Flejterski, Małecki, Ostrowski – Kosztowniak, Podstawek

2 poł. Janukiewicz – Naskręt, Sztylka, Wołczek – Rosiński, Dudek, Ulatowski, Szewczyk, Budka – Witkowski (73' Bordulak), Podstawek.




Oprócz gracy, którzy uczestniczyli w tym meczu na obozie powinien się pojawić Wielgus, a także bramkarz Hryńczuk. Nadal działacze nie zrezygnowali z Robaka, ale Miedź musi zdecydowanie obniżyć cenę. Utrzymywany jest także kontakt z Weseckim, a niewykluczone, że na obóz dojadą także inni gracze (T. Pawlak). Natomiast z dotychczasowej kadry Śląska jesienią nie zobaczymy Lisa (sprawy prywatne), Filipczka, Kowalczyka, Kasprzyckiego, Hajdamowicza i Szczota. W trakcie obozu będą prowadzone rozmowy z graczami, którym kończy się kontrakt (Ignasiak, Jaroszewski, Wielgus), a także z potencjalnymi nabytkami (Budka, Podstawek).

źródło: własne

Marcin Polański

Autor

Marcin Polański

W Śląsknecie od 2003 roku (z przerwami urlopowymi), przez niemal 10 lat redaktor naczelny.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.