Sparing: Śląsk - Zagłębie 0:3 (0:0)
Już w 3 minucie Ulatowski uciekl obrońcom, którzy sygnalizowali pozycję spaloną i znalazł się w dogodnej sytuacji do zdobycia gola. Niestety przy próbie oddania strzału pośliznął się i piłka padła łupem bramkarza. Akcja ta znamionowała dalszy przebieg gry. Chwile później przed okazją stanęli gracze z Lubina, ale strzał napastnika był niecelny. Goście w pierwszych minutach kilkukrotnie groźnie atakowali, ale Janukiewicz był na posterunku. W 15 minucie Filipczak przedarł się w pole karne, ale nie był w stanie, w tych arcytrudnych do gry warunkach, dokładnie dośrodkować i futbolówka trafiła pod nogi obrońcy. W 25 minucie bramkarz Śląska dalekim wyjściem ratuje sytuacje i wybija piłkę z pod nóg gracza Zagłębia. Zahacza go jednak i arbiter dyktuje rzut wolny. Szczypkowski przymierzył i technicznie uderzył, pomarańczowa futbolówka przeleciała jednak minimalnie obok słupka. W odpowiedzi ponownie szarżuje Ulatowski, ale po raz kolejny górą był Nadarić. W 32 minucie Lubinianie wykonywali rzut rożny, pikę odbili wrocławscy obrońcy, ale dopadł do niej gracz Zagłębia i uderzył mocno w stronę bramki, ale niecelnie. W 38 minucie kibice oglądali kopię akcji sprzed kilkunastu minut. Ponownie atakuje Filipczak, ale znów nie potrafi podać do partnerów.
Po zmianie stron znacznie lepszą skuteczność zaprezentowali przyjezdni, którzy wykorzystali większość stworzonych sobie okazji. Janukiewicz miał sporo okazji do zaprezentowania swoich umiejętności, bowiem gra defensywna Śląska nie była najlepsza. Trzeba oczywiście wziąć poprawkę na bardzo trudne warunki gry. W 48 minucie golkiper WKSu po raz kolejny wygrał pojedynek z atakującym rywalem, jednak cztery minuty później był bez szans przy strzale Nicińskiego. Ten sam gracz w 58 minucie gry podwyższa wynik., mimo tego, że pierwszy strzał blokuje Janukiewicz. Pięć minut później wynik ustalił Iwański. Wrocławianie próbowali zdobyć honorowego gola, jednak tego dnia nie sprzyjało im szczęście.
Śląsk: Janukiewicz - Lipiński, Ignasiak, Rudolf - Ostrowski, Sztylka (75' Galuś), Filipczak (75' Hajdamowicz), Szewczyk, Wan (62' Kowalczyk) - Ulatowski (62'Szczot), Wielgus (68' Rosiński).
Gole: Niciński (52’, 58’), Iwański (63’).
źródło: własne
