Sparingi juniorów

Juniorzy Śląska rozegrali kolejne sparingi. Przebywający na obozie w Dzierżoniowie juniorzy starsi (trener Bator) pokonali tamtejszą Lechię 5:1 (2:1). Bramki dla Śląska strzelali Góralski, Godzwon, Wrótny, Łuczak i Stępiń.


 

Skład Śląska: M. Sobczak - A. Sobczak Góralski, Łuczkiewicz, Mikła - Dawidow, Kończak, Cieśla - Godzwon, Stempin, Wargin oraz Łuczak, Drożyński, Aleksandrowicz, Wrótny, Miś, Wiech.

Na tym samym zgrupowaniu juniorzy młodsi (trener Kowalczyk) pokonali Lidera Włocławek 2:0. Gole strzelali Maciej Idzik i Kotfas. Niestety kontuzji (zwichnięcie barku) doznał bramkarz Śląska Mynarski.

Skład Śląska: Mynarski (M. Sobczak) - Kalarus, Dochniak, Maciej Idzik, Berkowicz (Babiec) - Benmasbach (Pikulicki), Kubacki, Kotfas, Pałaszewski (Kuriata), Mariusz Idzik - Wodarczyk (Testowany).

W Środę juniorzy starsi zagrają w Ząbkowicach Śląskich z Orłem a dzień później juniorzy młodsi zmierzą się ze Szkółką Piłkarską z Moskwy. W sobotę obie drużyny jadą do Wronek na dwumecz z Lechem Poznań.

Juniorzy starsi WKS Śląsk (trener Maligranda) zagrali w Mirkowie z seniorami tamtejszego GKS. Pojedynek z seniorami był czymś nowym dla młodych graczy Śląska. Mimo sporej przewagi fizycznej młodzi Wrocławianie podjęli walkę i byli równorzędnym rywalem. Mogli nawet pokusić się o zwycięstwo. Po przerwie po faulu na Rusieckim sędzia podyktował karnego jednak strzał Tatarzyńskiego obronił bramkarz.

W Śląsku w każdej z połów wystąpiły dwie różne jedenastki:

I połowa: Sochacki - Górny, Wierzbicki, Ziemba, Mankiewicz - Śmigielski, Mizera, Maciński, Schmidt, Badel - Trzepacz.

II połowa: Paszkowski - Szpyra, Szymczak, Leszczyński, Olewnik - Jędra, Brodko, Kępczyński, Lisicki, Rusiecki - Tatarzyński.

Sparing rozegrali także juniorzy młodsi remisując ze Zniczem Pruszków 4:4. Do przerwy prowadził Śląsk po bramkach Puchały, Boreckiego i Możdżecha. W drugiej połowie rywale wyszli na prowadzenie. Na ostatnie 10 minut trener Koprowski wstawił do ataku bramkarza Guźniczaka. Manewr okazał się słuszny - "nowy napastnik" Śląska strzelił gola na wagę remisu.

Skład Śląska: Guźniczak (Mucha, Winniczuk) - Mróz, Stanisławek, Moskwa (Dusza), Mikuś (Duda) - Puchała, Możdżech (Stasczyk), Zbryk, Drobczyński, Szymala - Borecki.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.