Sprawy Wielgusa ciąg dalszy
Wydawało się, że spór z Pogonią Oleśnica w sprawie ekwiwalentu za „Cinka” jest już zakończony. Tymczasem Pogoń odwołała się do Wydziału Gier PZPNu, który orzekł, że od decyzji DZPNu nie można się odwołać, jednak przedstawione dokumenty mogą świadczyć o nieprawidłowościach i postanowił przekazać sprawę do rozpatrzenia Śląskiemu ZPN. Dziennikarz „Gazety Wrocławskiej” przedstawia katastroficzną wizję, w której WKSowi zostają odebrane punkty za mecze, w których uczestniczył Marcin. Jednak oznaczałoby to, że działacze związkowi przyznaliby się do błędu, bowiem to ich koledzy uprawnili piłkarza do gry.
źródło: Gazeta Wrocławska