Sprinter Socha
Mimo W czwartek piłkarze Śląska przeszli testy szybkościowe i okazało się, że zawodnicy podczas urlopów nie stracili formy. – Wyniki są bardzo dobre – cieszył się Waldemar Tęsiorowski, drugi trener WKS-u. Niestety złośliwość rzeczy martwych nie pozwoliła wszystkim zawodnikom na przejście testów. –Zawiodły fotokomórki, ale nic straconego, w piątek reszta piłkarzy będzie miała okazję na badania – zapewnia Bartłomiej Breś, asystent trenera. Kto okazał się najlepszym sprinterem? – Tradycyjnie bardzo dobre wyniki osiągnęli bracia Marek i Janusz Gancarczykowie, ale pobił ich Tadeusz Socha – informuje Paweł Barylski, nadzorujący testy asystent szkoleniowca. W piątek piłkarze udadzą się na badania krwi, a po nich przyjdzie czas na testy wytrzymałości. – Przeprowadzimy standardowy test Conconiego – wyjaśnia Barylski. W testach wzięli udział testowani m lodzi piłkarze z Żywca – Krzysztof Michalec i Jan Duraj. – Wypadli nieźle, tak w środku stawki –oceniał Tęsiorowski. Czy do poniedziałku można spodziewać się nowych twarzy na treningach? – W najbliższych dniach nie spodziewamy się nikogo, ale jest spora szansa, że w poniedziałek do Zieleńca pojadą z nami już nowi gracze – informował drugi trener Śląska, który nie chciał jednak uchylić nawet rąbka tajemnicy o jakich graczy chodzi.
