Stanislav Levy: Dojdzie do zmian w składzie

Stanislav Levy: Wiemy o tym że naszym obowiązkiem w ostatnich dwóch meczach jest dać z siebie maksimum. W ostatnich meczach straciliśmy punkty. Pomimo tego, że czekają nas dwie drużyny z czołówki tabeli, zrobimy wszystko żeby wygrać, bo zasługują na to fantastyczni kibice naszego klubu.


 

Oczywiście dojdzie do zmian w składzie i nie tylko dlatego że pod koniec meczu straciliśmy punkty, ale nie wszyscy mogą zagrać, m.in. Amir Spahić i Sylwester Patejuk.

Mówiłem po meczu z Wisłą, że mogę ostatnie mecze skomentować razem. Nie mówię o tym jak zawodnicy zagrali, ale o wynikach tych spotkań i sposobie w jaki straciliśmy punkty. To pokazało jak piłka może być okrutna i bolesna. Naszym obowiązkiem jest wyjść z tego stanu w jakim się znaleźliśmy, a po rundzie jesiennej wszystko obiektywnie ocenić. Na podstawie tego będziemy się
przygotowywali do wiosny.

Moje spotkanie z prezydentem Dutkiewiczem było zaplanowane wcześniej bez względu na wynik ostatniego meczu i z mojego punktu widzenia było przyjemne, przeprowadzone w bardzo dobrej atmosferze.

Nie byłem przeszczęśliwy przy stanie 3:0, bo już jako zawodnik przeżyłem takie spotkania, że może stać się wszystko przy takim wyniku. Nie zgodzę się z Ćwielongiem, że starcza nam sił na 70 minut. W ciągu ostatnich trzech miesięcy zrobiliśmy spory postęp, ale czeka nas podczas przygotowania w zimie sporo pracy, aby ta drużyna była w takim stanie, w jakim ja sobie ją wyobrażam. Ja to widzę pozytywnie, że ta drużyna jest gotowa dać z siebie wszystko. Utrata przewagi z ostatniego spotkania wynikała z
tego, co mówiłem na konferencji po meczu, że to brak odpowiedzialności w defensywie. Obrona to kwestia gry w całym zespole. Popełniamy dużo indywidualnych błędów.

Lech Poznań po tym jak stracił czołowego środkowego obrońcę, stracił trzy bramki z Legią i dwie z Podbeskidziem. Wiem, że ten mecz będzie trudny, bo mają dobrych i szybkich zawodników w ofensywie.

Paweł Lorenc

Autor

Paweł Lorenc

W redakcji działam od 2007 roku. W przeszłości byłem człowiekiem od wszystkiego. Przez pięć lat pełniłem rolę redaktora naczelnego. Obecnie skupiam się jako programista na aspektach technicznych. Jestem autorem największej liczby tekstów - mam ich na koncie ponad 6 tysięcy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.