Statystyki nie kłamią: Górnik Zabrze

Statystyki nie kłamią: Górnik Zabrze

fot.:

Choć Śląsk wygrał poprzedni mecz z Górnikiem, efektywność w rywalizacji z zabrzanami nigdy nie była jego domeną. Swój osobisty sposób na zespół z Wrocławia ma również trener Marcin Brosz.



 

Wyniki notowane przez Śląsk w spotkaniach z Górnikiem Zabrze w sezonie 2019/2020 były przyjemną odmianą dla kibiców zielono-biało-czerwonych. Wrocławianie w dwóch meczach zainkasowali cztery punkty (0:0 na wyjeździe i 2:1 u siebie), we wcześniejszych potyczkach powodów do optymizmu było jednak jak na lekarstwo.

Dość powiedzieć, że zwycięstwo z drugiej połowy lutego zakończyło trwającą od wakacji 2014 roku serię 11 meczów Śląska bez zwycięstwa nad zabrzanami. Aż 7 z nich kończyło się jednak bez rozstrzygnięcia. Podział punktów to rezultat, jaki w ostatnich spotkaniach obu zespołów odnotowywaliśmy z niesamowitą regularnością.

Remisu w sobotnim meczu paradoksalnie… nie ma się jednak, co spodziewać. Wskazują na to ostatnie wyjazdowe występy Górnika Zabrze. Drużyna Marcina Brosza nie przywiozła jednego punktu z żadnego z poprzednich siedmiu meczów na obcych stadionach (pięć zwycięstw i dwie porażki). By znaleźć ostatni remis zabrzan grających w roli gościa, trzeba cofnąć się do początku czerwca i 0:0 w Gliwicach jeszcze w sezonie zasadniczym.

Imponująca jest również skuteczność drużyn trenera Brosza w spotkaniach ze Śląskiem. Urodzony w Knurowie szkoleniowiec przegrał tylko 2 z 16 meczów w karierze z wrocławianami – pierwszy (2:4 na ławce Odry Wodzisław Śląski w maju 2010 roku) i ostatni (1:2 w lutym jako opiekun Górnika). Poza tym zanotował 9 wygranych oraz 5 remisów, a prowadząc Piasta Gliwice i Koronę Kielce nie zaznał smaku przegranej z wrocławianami ani razu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.