Stokowiec: Wynik mógł się przechylić w każdą stronę
Kluczowe było to, że nie strzeliliśmy bramki na 2:0. Trudno powiedzieć coś o meczu, jak traci się pierwszą bramkę po błędzie sędziego, a drugą po błędzie indywidualnym naszego zawodnika. Stwarzaliśmy okazje na 2:0, po to były ofensywne zmiany Buksy i Starzyńskiego. Wynik mógł się przechylić w każdą stronę.
Szukaliśmy bramki na 2:0 i dążyliśmy do niej. Tak jak powiedziałem – kluczową sytuacją było, że nie strzeliliśmy tego drugiego gola. Śląsk grał dobrze, nie chciałem się bronić, chciałem, żebyśmy grali w piłkę. Wierzę, że będzie lepiej w kolejnych spotkaniach.
