Super Mario Bros. Oceny Redakcji za mecz z Zagłębiem

Oto oceny, na jakie zdaniem Redakcji zasłużyli piłkarze Śląska w zremisowanym spotkaniu z Zagłębiem Lubin. Skala ocen 1-10.


 

Marian Kelemen 7 Bardzo uważna gra, dobre czytanie akcji, zakończone dwoma doskonałymi interwencjami na granicy pola karnego. Świetne wyjście również w sytuacji, gdy sędzia podyktował i anulował rzut karny- bardzo dobrze zmusił Błąda do szerokiego obiegania. Lepiej było również ze wznawianiem gry.

Krzysztof Wołczek 4
Dużo kłopotów w defensywie, zwłaszcza w pierwszej połowie, gdzie spóźniał się do krycia. Od pewnego czasu niewiele też wnosi w ofensywę, często z jego wejść do przodu nic nie wynika.

Mariusz Pawelec 7 Wreszcie zagrał na poziomie, do jakiego przyzwyczajał rok temu, bardzo uważnie, rozsądnie przemieszczając się za piłką a nie za rywalami. Umiejętnie czytał gdzie piłka będzie rozegrana. Także i przy samych interwencjach nie zawodził.

Tadeusz Socha 4
Inaczej niż zwykle- więcej w defensywie, ale też całkiem słusznie, bo i napastników rywala więcej. Z którymi to zresztą radził sobie całkiem nieźle, nie licząc momentów, kiedy zapuszczał się nieco w ofensywę i nie spieszył się z powrotem. Niecelnych zagrań, które lecą w jego kierunku też nie trzeba od razu wybijać, zwłaszcza gdy jest dużo czasu i miejsca.

Dariusz Sztylka 5 Dużo lepiej na stoperze niż w pomocy. Na początku miał problemy z czyszczeniem przedpola, gracze Zagłębia mieli sporo miejsca, którego na szczęście nie wykorzystali. Z tyłu dobrze współpracował z Pawelcem, na mniejszej przestrzeni nie mając już problemów z zawężaniem pola gry.

Piotr Ćwielong 5 Jak i zwykle- gdy był bliżej środka, od razu robiło się groźnie, stworzył sobie dwie sytuacje strzeleckie i był mocno widoczny. Nadal jednak w głównej mierze operuje szeroko, w ten zaś sposób pożytek z niego niewielki.

Sebastian Mila 4
Pomijając bramkę, rzeczywiście niezwykłej urody, kolejny nienajlepszy występ „Milowego”. Nie można powiedzieć, że nie próbował, cofał się po piłkę, starał się ją rozprowadzić, ale sporo zagrań niewiele wnosiło do konstruowania akcji. Zdarzały się też przebłyski (jak bramka, jak prostopadła piłka na Szwczuka), tyle, że to daleko poniżej jego możliwości.

Sebastian Dudek 4 Podobnie jak Mila, sporo starań, mało efektu. Także z powodu sporego zagęszczenia w tej strefie boiska. Kilka ładnych dograń na małej przestrzeni, błyskotliwego dostrzeżenia dobrze ustawionego partnera, jednak tym razem były to pojedyncze przebłyski.

Łukasz Madej 5
Przykład na to, co powinno się robić w takiej sytuacji. W środku pola było niewiele miejsca, więc biegał mnóstwo, by sobie to miejsce znaleźć. Schodzenie ze skrzydła było tym rozsądniejsze, że na skrzydle był dobrze blokowany, nie mając większych szans na stworzenie sobie sytuacji.

Tomasz Szewczuk 3 Dwa razy umiejętnie wyszedł na pozycję, co mogło zaowocować groźnymi okazjami, niestety pogubił się w tych sytuacjach. Starał się grać trochę bliżej partnerów, ale nadal rzadko urwał się rywalom W momencie, gdy miał piłkę, niemal natychmiast znajdował się w otoczeniu kilku z nich, co owocowało stratami

Antoni Łukasiewicz 5
W defensywie przeciętnie, choć kilka interwencji mogło się podobać, parokrotnie był spóźniony lub nie na miejscu. Tym niemniej starał się współpracować przy rozegraniu piłki w ofensywie, z całkiem przyzwoitym efektem.

Vuk Sotirović 4 Typ piłkarza, który ma jedną- dwie okazje w ciągu meczu i z nich się go rozlicza. Tym razem nie miał żadnej, raz że grał dość krótko, dwa- niestety mało aktywnie.

Krzysztof Ulatowski
bez oceny

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.