Swornica 14:30...
Prawdą jest, że zdanie to zostało napisane trochę niefortunnie, jednak mimo, że większość mediów podało prawidłowo godzinę rozpoczęcia spotkania, zamieszanie spowodowane jedną pomyłką było duże. Można było się o tym przekonać podczas rozmów z kibicami przed i w trakcie meczu. Mamy nadzieję, że w przyszłości takie pomyłki oraz niefortunne zdania już się nie powtórzą.
Komentarz autora Barometru:
Jako, że rubryka BAROMETR (w której pojawił się komentarz do sobotniego zamieszania) jest moją "autorską działką" małe wyjaśnienie do wyjaśnienia.
To, że takie pomyłki się zdarzają jest sprawą oczywistą. To, że nie wpływają one na frekwencję już nie za bardzo. Nie mam cienia wątpliwości, że marna frekwencja na meczu ze Swornicą byłaby jeszcze mniejsza gdybym osobiście nie uświadomił o zmianie terminu co najmniej kilkoro moich znajomych. Ciesząc się niezmiernie z uwagi jaką przykłada Pan do BAROMETRU chciałbym przypomnieć, że poruszałem w nim również kilka innych kwestii. Liczę na to, że w sprawie tablicy świetlnej, liczby otwartych kas czy choćby nagłośnienia na stadionie także możemy liczyć na Pańskie oficjalne stanowisko.
Z wyrazami szacunku:
Tadeusz Basiak
SLASKnet.com
