Sylwetki testowanych zawodników

Prezentujemy sylwetki kandydatów do wzmocnienia kadry Śląska.


 

Na turnieju halowym w Dzierżoniowie wystąpiło 2 nowych zawodników.

Łukasz Plewko - 21 - letni lewy pomocnik lub lewoskrzydłowy z Chrobrego Głogów. Jest to zawodnik dobrze wyszkolony technicznie, nieźle drybluje. We wspomnianym turnieju strzelił dla Śląska jedną bramkę. Miał bardzo udany poprzedni sezon. Może być ciekawym uzupełnieniem dla Krzysztofa Ostrowskiego.
Julien Demonceanu - 20 letni napastnik grający do tej pory w Standarcie Liege. Na turnieju grał krótko ale dał się poznać jako niezły technik. Ze względu na kontuzję wyjechał już do domu ale niewykluczone jest, że powróci w styczmiu na dalsze testy. Wówczas miałby szanse zostać pierwszym Belgiem w polskiej lidze.
Ponadto kontrakty podpisało 2 zawodników z drużyny rezerwowej.

Mateusz Jaskólski - 19 letni pomocnik, wychowanek. Zawodnik ten trenuje już z I zespołem od paru miesięcy, o czym informowaliśmy już na łamach naszego serwisu. Gra on na środku pomocy. Dotychczas był zawodnikiem wspomagającym rozgrywającego Jakuba Małeckiego i Dariusza Filipczaka, ale w końcówce sezonu w związku z kontuzją Kuby i odejściem do ŁKS Filipa prowadził grę rezerw. Mateusz dysponuje bardzo mocnym strzałem z dystansu - zdobył w IV lidze 3 piękne bramki. Jego słabszą stroną jest psychika - często po paru nieudanych akcjach nie potrafi się pozbierać, a także mała zwrotność.

Maciej Bielski - 18 letni prawy obrońca lub pomocnik. Jest to były reprezentant Polski juniorów, jeden z większych talentów w Śląsku. Maciek Łączy w sobie talent i pracowitość. Jest zawodnikiem bardzo ambitnym, walecznym, o dobrej kondycji. Imponuje szybkością i siłą fizyczną. W rundzie jesiennej strzelił dla drużyny rezerw 1 bramkę (plus jedną w Pucharze Polski) ale przede wszystkim zaliczył wiele asyst. Po jego alcjach i centrach prawym skrzydłem padło większość goli dla Śląska II. Warto obserwować rozwój (miejmy nadzieję) jego talentu.

źródło: własne/www.wksslask.prv.pl

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.