Szandrocho czaruje już 25 lat (WIDEO)
fot.: Mateusz Porzucek
Od 25 lat czaruje we wrocławskiej szatni. Jest jednym z absolutnie najbardziej szanowanych i uznanych ludzi związanych ze Śląskiem Wrocław. Jarosław Szandrocho to nie tylko fizjoterapeuta, ale też nauczyciel i wychowawca, który kocha zielono-biało-czerwone barwy ponad wszystko. Gratulujemy pięknego jubileuszu!
Tak o popularnym "Szamanie" mówił Jakub Małecki w naszym kwietniowym wywiadzie:
Jarek próbował swoimi sposobami podnosić nas na duchu i powodować, żebyśmy na boisko wychodzili z uśmiechem i wolą walki. Swoimi „szamańskimi” sposobami mu to wychodziło – dosypywał oranżady do wody, żebyśmy myśleli, że to jakieś odżywki. Organizował też różne spotkania, na których opowiadał o historii klubu. Próbował w ten sposób tchnąć w nas ducha prawdziwego Śląska Wrocław. Zaprowadzał nas też do słynnej gablotki, w której miał milion koszulek, szalików i innych pamiątek. Mi, jako młodemu chłopakowi, to bardzo imponowało, że mogę to zobaczyć czy przeczytać ciekawe historie o lepszych czasach. To był taki bodziec, po którym chciało się jeszcze bardziej sprawić, żeby o mnie też tak gdzieś ktoś kiedyś opowiadał. Jarek to była i jest do dziś bardzo dobra dusza zespołu, serdecznie go pozdrawiam.
Trudno wyobrazić sobie obecnie klub bez niego. Jego przywiązanie do Śląska i pasja z jaką o nim potrafi mówić jest wzorem dla innych. Zachęcamy Was do obejrzenia naszych archiwalnych wywiadów z człowiekiem o zielono-biało-czerwonym sercu.
