Szansa rezerwowych

Po meczu w Kielcach, sytuacja kadrowa Śląska nie jest najlepsza - z powodu kartek i kontuzji w potyczce z Ruchem trener Ryszard Tarasiewicz będzie musiał dokonać roszad w składzie. Poligon doświadczalny może być juz w środowym meczu w Ząbkach. Będą w nim mogli jeszcze zagrać Celeban i Janusz Gancarczyk. Drugiego z nich kibice na pewno na Oporowskiej w niedzielę nie zobaczą na murawie, natomiast jest szansa na anulowanie kary Celebanowi.


 

Podczas spotkania pomiędzy Koroną a Śląskiem sędzia spotkania pokazał zawodnikom 7 kartek - 6 żółtych i 1 czerwoną. Arbiter zdecydowanie częściej karał piłkarzy Ryszarda Tarasiewicza, którzy zobaczyli aż 5 żółtek i 1 czerwoną kartkę. Jednym z najważniejszych fragmentów spotkania był kwadrans pomiędzy 61 a 76 minuta gry.

Wszystko rozpoczęło się od niefortunnego zagrania Marka Gancarczyka w 61 minucie. Prawoskrzydłowy Śląska w bocznym sektorze boiska walczył o piłkę z jednym z defensorów gospodarzy. W wydawało by się niegroźnej sytuacji, nieszczęśliwie upadł na murawę i jak się okazało zerwał wiązadła w kolanie. Chwilę później zmienił go Vuk Sotirović. Kiedy zegar wskazywał 71 minutę gry wychodzącego na czystą pozycję Ediego Andradinę nieprzepisowo powstrzymywał Piotr Celeban. W przeciwieństwie do wielu dziennikarzy, obserwatorów, a także byłych sędziów m.in. Jarosława Szostka, arbiter spotkania Robert Małek nie miał wątpliwości i ukarał defensora WKS-u czerwona kartką. Z decyzją rozjemcy spotkania nie mogli się pogodzić koledzy z drużyny i w efekcie dwóch z nich, Ulatowski i Janusz Gancarczyk, otrzymało żółte kartki za dyskusje z sędzią.

Niemal na pewno w kolejnym spotkaniu ligowym przeciwko Ruchowi Ryszard Tarasiewicz nie będzie mógł skorzystać z usług kontuzjowanych Marka Gancarczyka, Krzysztofa Wołczka i Dariusza Sztylki, dodając do tego pauzujących za kartki Janusza Gancarczyka i Piotra Celebana widać, że sytuacja kadrowa Śląska nieco się skomplikowała.

W niedzielę wrocławianie zagrają bez braci Gancarczyków, którzy dotychczas byli podstawowymi skrzydłowymi Śląska. Bardzo często na prawej stronie pomocy był ustawiany nominalny obrońca Krzysztof Wołczek. W drugiej linii Wołek radził sobie całkiem przyzwoicie m.in. strzelił 2 bramki i zanotował jedną asystę, ale jeszcze przed wyjazdem na spotkanie z Koroną skręcił kostkę i nie wiadomo czy będzie się w stanie wykurować na mecz z Ruchem. W obwodzie pozostają Sebastian Mila, Łukasz Madej czy Patryk Klofik, ale każdy z nich ostatnio nie imponuje formą. Mila dopiero dochodzi do dyspozycji po urazie, Madej nadrabia zaległości treningowe, a Klofik już od dłuższego czasu jest cieniem piłkarza, którzy niegdyś czarował swoją grą. Na prawym skrzydle ewentualnie może zagrać Tomasz Szewczuk, ale wówczas do ataku powędruje Vuk Sotirović. Już wiadomo klub odwołał się od kartki przyznanej Celebanowi. Jeżeli w czwartek wydział dyscypliny anuluje karę nałożoną przez Małka Celi będzie do dyspozycji Ryszarda Tarasiewicza.

Kartki jakie w Kielcach otrzymali Janusz Gancarczyk i Piotr Celeban nie mają żadnego wpływu na to czy obaj będą mogli wystąpić w środowym spotkaniu Pucharu Polski w Ząbkach.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.