T. Pawłowski: Nie dyktujcie mi jak mamy grać

Tadeusz Pawłowski: Myślę, że dla kibiców to był bardzo dobry mecz. Było dużo sytuacji i goli. Jeśli zdobywa się jednak trzy bramki na wyjeździe, to trzeba to lepiej zakończyć. Gratuluję moim chłopcom dobrej gry. Kolejny punkty w drodze do pierwszej ósemki. Idziemy w dobrym kierunku.
Co trener uważa o grze Mateusza Machaja? Zdobył bramkę, zaliczył asystę, ale głupia żółta kartka wykluczyła go z meczu z Legią Warszawa.
Nie wiem, czy dostał słusznie żółtą kartkę. Musimy to zanalizować, czy piłka stała w zaznaczonym polu przez sędziego. Chłopcy mówili, że piłka dobrze stała. Poproszę prezesa o interwencję i odwołanie, jeśli będą podstawy. Jestem zadowolony z jego gry. Miał asystę przy pierwszej bramce. Oby tak dalej.
Chciałbym zapytać o Petera Grajciara. Czy jego występ dopiero od II połowy był spowodowany jakimiś problemami zdrowotnymi?
Nie chciałbym, żebyście mi dyktowali jak mamy grać. Wyszła pierwsza jedenastka jaka wyszła. Był chory 10 dni. Szukaliśmy różnych rozwiązań. Chcieliśmy wnieść więcej ruchu. Czy Grajciar jest zawodnikiem I składu? Zrobił piękną akcję przy trzeciej bramki. Jest 10 razy tańszy od Mili. Podniósł jakość kadry. Jestem dumny z dzisiejszego meczu moich chłopców. Niech tak dalej grają.
