Tamas: Jeden niefortunny błąd będzie kosztować bramkę
fot.: Mateusz Porzucek
Oto zapis wypowiedzi Marka Tamasa dla oficjalnej strony Śląska Wrocław po przegranym 0:1 meczu z Lechem Poznań.
Mark Tamas: Walczyliśmy dziś z nowym liderem. Graliśmy u siebie, ale z pewnością nie był to łatwy mecz. W takich spotkaniach musimy zdobywać co najmniej jeden punkt. Próbowaliśmy atakować, ale w międzyczasie straciliśmy jedną bramkę. Przed nami kolejne mecze, w których musimy już zapunktować.
Zagraliśmy tak, jak planowaliśmy zagrać przez cały tydzień. Sztab szkoleniowy wie, co musimy zrobić i co poprawić. Myślę, że cały zespół spisał się dziś dobrze. Taka jest piłka nożna. Jeśli na tym poziomie popełnisz jeden niefortunny błąd, będzie cię on kosztować bramkę. Musimy skupić się na wyeliminowaniu tego typu pomyłek, a pozwoli nam to wywalczyć wkrótce komplet punktów.
Czuję się świetnie. Cieszę się, że mogę znowu grać. Dla mnie była to dziwna, nietypowa sytuacja. Wróciłem do składu po długiej przerwie wynikającej z kontuzji i znów doznałem kolejnego urazu. Mam nadzieję, że do końca sezonu pozostanę już zdrowy. Na ten moment cieszę się grą i możliwością wspierania zespołu.