Tamas: Jestem bardzo zdenerwowany
fot.: Mateusz Porzucek
Mark Tamas nie krył rozgoryczenia po meczu Śląska z Cracovią. Jego zdaniem to wrocławianie powinni odnieść zwycięstwo. - Straciliśmy dziś dwa punkty i jestem bardzo zdenerwowany z tego powodu - uważa Węgier. Poniżej cała wypowiedź obrońcy WKS-u po starciu z drużyna Michała Probierza, które zakończyło się wynikiem 1:1 (0:0).
Mark Tamas: Myślę, że wreszcie nasza gra wyglądała dobrze. Jednak gdy zbliżamy się bramki przeciwnika, powinniśmy być bardziej agresywni i próbować jak najczęściej kończyć akcje strzałem. Musimy szukać swoich szans za wszelką cenę. Taki jest futbol - możesz grać dobrze, ale jeśli nie wykorzystujesz sytuacji, to natychmiast możesz stracić gola. Cracovii wystarczyła jedna akcja, a był to po prostu bardzo dobry strzał z 25 metrów. Zdobyli jednak bramkę i właśnie to się liczy.
Musimy dołożyć do naszej gry jeszcze trochę agresji i wygrać we Wrocławiu następny mecz. Uważam, że to my straciliśmy dziś dwa punkty i jestem bardzo zdenerwowany z tego powodu, ale myślę także, że pokazaliśmy dobry charakter, doprowadzając do wyrównania i walcząc do samego końca o zwycięstwo. Mam nadzieję, że po naszej wygranej w kolejnym spotkaniu wszystko się odmieni.
W meczu z Legią też staraliśmy się grać częściej piłką, utrzymywać się przy niej. Wtedy czujemy się komfortowo, biegając za nią, jako drużyna mamy problemy. Musimy jednak kończyć akcje zdobywaniem bramek, bo tylko w ten sposób można punktować.
