Tamas w kadrze Węgier!
fot.: Mateusz Porzucek
Dobre wieści płyną od naszych bratanków z Węgier, bowiem środkowy obrońca Śląska Wrocław, Mark Tamas, został już drugi raz z rzędu powołany przez selekcjonera Marco Rossiego do narodowej kadry. Z kim zagrają Węgrzy?
27-latek na wrześniowym zgrupowaniu zaliczył oficjalny debiut w kadrze Węgier na eliminacjach do mistrzostw świata 2022 w Katarze. 8 września pojawił się w doliczonym czasie gry na murawie w meczu przeciwko Andorze, który jego kadra zwyciężyła po niemałych emocjach 2:1. W końcowym kwadransie goście, a konkretnie Max Llovera zdobyli kontaktowego gola i robiło się na Puskas Arenie gorąco. Ostatecznie Węgrzy dowieźli zwycięstwo, a obrońca Śląska chwilę po wejściu na murawę zdążył złapać jeszcze żółtą kartkę. W pozostałych meczach podopieczni trenera Rossiego przegrali z Anglią (0:4) i z Albanią (0:1).
I właśnie z tymi ostatnimi ekipami przyjdzie się mierzyć Węgrom podczas październikowego zgrupowania. Najpierw podejmą w Budapeszcie Albanię (9 października, 20:45), a później udadzą się na trudny wyjazd do Londynu, gdzie zagrają z liderem grupy I Anglią (12 października, 20:45).
Węgrzy znajdują się tuż za Polakami (3. miejsce) w tabeli tejże grupy, tracąc do nich jeden punkt. Oba zespoły zmierzą się w bezpośrednim starciu już 15 listopada, o 20:45 na Stadionie Narodowym w Warszawie. Przypomnijmy, że w pierwszym starciu tych drużyn padł remis 3:3.
Markowi trudno będzie o większą ilość minut, ponieważ niepodważalne miejsce na środku obrony mają znany z RB Lipsk Willi Orban oraz Attila Szalai (tureckie Fenerbahce), ale na tej pozycji zawodnik zawsze musi być gotowy do zastąpienia kolegi.
Gratulujemy i życzymy powodzenia, Mark!