Taraś stawia na Lecha
Trener Ryszard Tarasiewicz w konfrontacji swojego byłego pracodawcy AS Nancy z Lechem Poznań stawia na zespół polski. Szkoleniowiec Śląska w czasie swojej kariery piłkarskiej we Francji występował m.in. w barwach najbliższego rywala drużyny trenera Franciszka Smudy i doskonale zna realia Ligue 1.- Lech ma więcej indywidualności niż Nancy. Jeśli poznaniacy nie ulegną presji własnej publiczności i będą rozważnie atakować, to mogą ten mecz wygrać. Musieliby zagrać inaczej niż w niedawnym meczu ze Śląskiem. Przede wszystkim muszą wygrywać więcej pojedynków jeden na jeden, lepiej zagęszczać strefy. Być może będzie trzeba zagrać w pewnym momencie na takie „wyniszczenie”. Mam wrażenie, że jeśli Lech zagra tak agresywnie, to piłkarskie indywidualności, których ma w składzie więcej, powinny przechylić szalę na jego korzyść – przewiduje Tarasiewicz. Realia mogą być jednak nieco inne, bo skoro zdziesiątkowany Śląsk potrafił z Bułgarskiej wywieźć cenny punkt, to w konfrontacji z Nancy zespół Smudy może spotkać niemiła niespodzianka.
źródło: futbol.pl
