Tarczyński Trzebnica - Śląsk II Wrocław 2:0 (2:0)
W rundzie wiosennej zespołowi Śląska II nie dopisuje szczęście. W dzisiejszym meczu mimo ambitnej gry komplet punktów został u gospodarzy, a wrocławianie jeśli nie zaczną szybko powiększać konta punktowego mogą nie zdołać utrzymać się na czwartoligowym froncie. Zespół z Trzebnicy objął prowadzenie w 25 minucie, gdy z rzutu karnego został pokonany Jaroszewski. Gracze WKSu zgłaszali pretensje do arbitra, gdyż uważali, że Rudolf faulował przed polem karnym. Dziesięć minut później zawodnikowi Tarczyńskiego wyszedł strzał życia i silnym uderzeniem z dystansu ulokował futbolówkę w siatce. Mimo prób ataków wrocławian, więcej goli kibice już nie obejrzeli. Gracze Śląska próbowali zdobyć honorową bramkę, dobrych okazji nie wykorzystał Filipczak. Goście atakowali, a trzebniczanie próbowali kontrować, dając okazje do wykazania się Jaroszewskiemu.
Śląsk:: Jaroszewski – Galuś, Gawron, Rudolf – Hajdamowicz, Bordulak, Flejterski, Rosiński (45’ Kasprzycki), Filipczak (65’ Witkowski)– Ulatowski (45’ Kudyba), Szczot
źródło: własne