Testowani gracze - analiza

W pierwszych przedsezonowych sparingach udział wzięło 11 testowanych graczy, są nimi: Ernest Balicki, Kamil Nitkiewicz (obaj Polar), Grzegorz Rola (Zagłębie Lubin), Józef Kwit (Fossum), Paweł Woźniak, Jarosław Solarz (Heko), Honorat Stróż, Łukasz Skórski (Pogoń), Bartosz Madeja (Resovia), Łukasz Jarosiński (Górnik/Zagłębie Wałbrzych), Grzegorz Podstawek (Podbeskidzie). Którzy z nich zostaną na dłużej we Wrocławiu? O tym zadecyduje trener Kubik, który po meczu z Zagłębiem pojechał do domu, by przeanalizować sytuację. Jutro być może podejmie pierwsze decyzje personalne. Na środowy sparing z Pogonią kadra ma liczyć 20 zawodników. Z pierwszym zespołem ma zacząć trenować Paweł Kudyba. Pierwsze spostrzeżenia szkoleniowca dotyczyły braku klasowych napastników, stwierdził także, że przydaliby się kreatywni pomocnicy. Zadowolony był natomiast z postawy formacji obronnej, jednak aby być przygotowanym na różne sytuacje przydałby się boczny obrońca. Pochwalił defensorów, a także Dudka i Ulatowskiego. Z testowanych graczy spodobał mu się oprócz Solarza, także Skórski i Podstawek. Jednak z pozyskaniem napastnika Podbeskidzia może być problem, bowiem ma on w Bielsku-Białej ważny kontrakt, a w zamian za rozwiązanie umowy działacze chcą by zrzekł się on zaległych poborów (ponad 30 tys. zł). Nie przyjechał awizowany Ireneusz Adamski, który zdecydował się na testy w innym klubie.


 

Ze wszystkich testowanych zawodników najlepiej wypadł dziś Skórski. 21-letni piłkarz (176 cm/ 66 kg) jest wychowankiem Olimpii Troszyn, a ostatnio terminował w rezerwach Pogoni. W pierwszym zespole szczecinian zadebiutował w meczu PP z ŁKS-em. Dziś grał na prawej pomocy i często szarpał na skrzydle, potrafił dograć dobrą piłkę do napastników, zdobył gola po ładnej akcji (przerzucił piłkę nad wybiegającym bramkarzem, potem zwodem minął obrońcę i strzelił do pustej bramki), czasami jednak popełniał błędy w destrukcji. W obronie pewnie spisywał się Solarz i jego przyjście z pewnością byłoby wzmocnieniem linii defensywnej. Choć nominalnie gra na środku, dziś dobrze radził sobie na boku. Tylko 45 minut miał na pokazanie swoich umiejętności miał Podstawek i dobrze wykorzystał ten czas. To właśnie on wywalczył rzut karny. Woźniak pojawił się na boisku w 2 połowie meczu z Zagłębiem, jednak nie pokazał nic ciekawego i został zmieniony przez Stróża. Gracz Pogoni choć wystąpił także w spotkaniu z Gawinem (środek pomocy i atak), to nie przeprowadził żadnej groźnej akcji. Całą drugą połowę z zespołem z Sosnowca zagrał Kwit, ale chyba jednak 2 liga polska jest znacznie silniejsza od 3 norweskiej. W spotkaniu z Gawinem na różnych pozycjach próbowani byli Madeja, Balicki, Nitkiewicz, Rola, ale raczej mają oni małe szanse na wywalczenie sobie miejsca w pierwszym składzie. Prawdopodobnie we Wrocławiu zostanie Jarosiński , który miał kilka ładnych interwencji w meczu z Gawinem.

źródło: własne

Marcin Polański

Autor

Marcin Polański

W Śląsknecie od 2003 roku (z przerwami urlopowymi), przez niemal 10 lat redaktor naczelny.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.