To już jest koniec…

Na stronie Radia Wrocław można znaleźć komentarz Roberta Skrzyńskiego pt. „Śląsk Wrocław w ekstraklasie: radość, która nie cieszy (Komentarz)”, który nieco studzi emocje. Wczoraj było świętowanie, a dziś… Przychodzi chwila refleksji i zastanowienia nad tym, co będzie dalej.
Odpowiedź jest jasna, prosta i brutalna. Nie ma już dalej!!! To koniec! Ten zespół już nigdy nie zagra w takim składzie, tej drużyny już nigdy nie poprowadzi Ryszard Tarasiewicz. Tej drużyny już nie ma... - komentuje Skrzyński.

Zacząłem rozmawiać z piłkarzami. Radość mieszała się z goryczą. - Sprzedali nas jak kamienicę z lokatorami - przyznał Wojciech Górski. - Ze Śląska został już tylko znaczek. Wiem, że nie będę trenerem tego zespołu w nowym sezonie. Jak rozwiążę kontrakt powiem więcej - dodał Ryszard Tarasiewicz.(..) Pamiętam moment, gdy prezydent Rafał Dutkiewicz zapewniał media na konferencji prasowej, że Ryszard Tarasiewicz ma dwa lata spokojnej pracy na wprowadzenie zespołu do ekstraklasy. Nie miał nawet roku... I nie dziwię się, że odejdzie z klubu. MUSI to zrobić już po raz drugi w swojej krótkiej karierze trenerskiej. A przecież na jego zrytym stresem sercu widnieje złotymi literami napisane słowo: \"Śląsk\". Teraz zostanie brutalnie wyrwane...

W tekście poruszona została także sprawa komunikatu PZPN, w którym można znaleźć stwierdzenie: \"przeniesienie Dyskobolii do Wrocławia i połączenie ze Śląskiem\".

Aha - to też otworzyło mi oczy. Czyli Groclin tylko zmienia miejsce pobytu, czyli gdzie jest Śląsk??? - zastanawia się Skrzyński, który tak kończy artykuł:

A swoją drogą - po wywalczeniu awansu, w 90 proc. klubów pozostaje ten sam trener, a zespół jest wzmacniany kilkoma zawodnikami. We Wrocławiu wybrano drogę rewolucji. Historia mówi, że nie wszystkie zakończyły się powodzeniem.



CAŁY KOMENTARZ ROBERTA SKRZYŃSKIEGO

źródło: prw.pl

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.