Towarzyski pojedynek z reprezentacją Polski

Towarzyski pojedynek z reprezentacją Polski

fot.:

W dniach 16-18 czerwca reprezentacja Polski w amp futbolu weźmie udział w rozgrywkach Ligi Narodów w Krakowie. Przeciwnikami Biało-czerwonych będą Turcja, Hiszpania i Anglia. W ranach przygotowań kadra przebywała na zgrupowaniu we Wrocławiu. W tym czasie rozegrała dwa sparingi z WKS-em Śląsk Wrocław Amp Futbol. Pierwszy był nieoficjalny w ramach treningu. Drugi mecz został rozegrany w niedzielne po południe. Była to znakomita okazja do popularyzacji tej dyscypliny wśród wrocławskiej społeczności.



 

Widzowie mogli poznać najmłodsze piłkarskie dziecko Śląska. Sekcja amp futbol powstała w kwietniu 2022 roku. Wiosną bieżącego roku drużyna zadebiutowała w rozgrywkach ekstraklasy. O jej początkach pisaliśmy TUTAJ. Wrocławianie z turnieju na turniej spisują się coraz lepiej. W pierwszym zanotowali dwa remisy i porażkę, w drugim dwa zwycięstwa i porażkę, a w trzecim komplet trzech zwycięstw. Obecnie zajmują czwarte miejsce w tabeli. Kolejny turniej odbędzie się na początku lipca we Wrocławiu przy ul. Oporowskiej. Władze kluby czeka nie lada wyzwanie organizacyjne – dwa dni, 10 pojedynków, siedem drużyn.

Mecz z reprezentacją był próbą generalną i znakomitą okazją na promocję dyscypliny. Cała akcja zakończyła się powodzeniem. Zawody były bardzo dobrze zorganizowane. Gospodarze obiektu – Ślęza Wrocław – wzorowo przyjęli uczestników i kibiców. Widzowie byli świadkami świetnego widowiska. Dodatkową atrakcją była obecność najbardziej medialnego reprezentanta Polski Marcina Oleksego, który został laureatem nagrody FIFA Puskas Award dla strzelca najpiękniejszej bramki na świecie w piłce nożnej w 2022 roku. Kibice mogli w kuluarach zobaczyć na własne oczy wspomnianą statuetkę.
Sam mecz mógł się podobać. Zawodnicy imponowali zaangażowaniem, techniką oraz precyzją. Padło sporo ładnych goli. Śląsk przegrywał do przerwy 1:3, a ozdobą meczu był gol zdobyty bezpośrednio z rzutu rożnego przez piłkarza WKS-u Maksa Moroza. W drugiej połowie reprezentacja dała pokaz siły i wygrała ostatecznie 10:1. Cztery bramki dla Polski zdobył Kapłon, dwie Grygiel, a po jednej dorzucili Świercz, Rosiek, Abramczyk i Łastowski. Ten ostatni jest nazywany polskim Messim. Jest rekordzistą w ilości zdobytych bramek dla reprezentacji. Ma ich na koncie ponad 110.

Za cztery tygodnie zostanie rozegrana czwarta runda PZU Ekstraklasa AMP Futbol we Wrocławiu. Liczymy na duże emocje i już teraz zapraszamy na relacje, które będzie można śledzić na naszej stronie.

Skład Śląska: Materac, Lenart, Szczyrba, Sbiyaa, Chrharh, Ziemiańczyk, Bamgbopa, Olewicz, Kędzierski, Moroz, Mizera, Dobkowski
Skład Polski: Miśkiewicz, Kapłon, Łastowski, Grygiel, Kożuch, Rosiek, Oleksy, Woźniak, Adamczyk, Abramczyk, Bąk, Warakomski, Świercz
W kadrze Polski był także bramkarz WKS-u Gabriel Stańkowski. W meczu ze Śląskiem nie zagrał z powodu lekkiego urazu.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.