Trampkarze i Młodzicy wciąż liderują

W Dolnośląskiej Lidze Trampkarzy i Dolnośląskiej Lidze Młodzików zespoły Śląska wygrały swoje mecze w Głogowie z Chrobrym i umocniły się na pozycji liderów.

Prowadzeni przez Pawła Woźniaka trampkarze wygrali wysoko 9:3. Najwięcej goli (4) strzelił Przybylski, Zagórowicz 3, a po 1 Reczka i Karwowski.

Skład Śląska: Mikołajek - Czarnecki, Cychol, Szemis, Szmaciarski - Karwowski, Miszczyk, Zarębski, Reczka - Krzanowski, Przybylski oraz Zagórowicz, Mikła, Łuczak i Gorczyca


 

Młodzicy wygrali 1:0 po bramce niezawodnego Berkowicza. Spotkanie z Chrobrym miało jednostronny przebieg i zawodnicy gospodarzy mogą mówić o wielkim szczęściu, że stracili tylko jedną bramkę. Miejscowi tylko dwukrotnie zagrozili, gdy egzekwowali rzut wolny i bardzo dobrą interwencją popisał się nasz bramkarz oraz, gdy zakotłowało się w naszym polu karnym pod koniec meczu.

Te zawody pokazały, że każda drużyna grając przeciwko Śląskowi motywuje się i gra na 100% swoich możliwości. Inna sprawa, iż rywale ustawiani są bardzo defensywnie i od pierwszych minut grają na czas. Młodzi piłkarze Śląska zagrali jak zwykle z wielkim zaangażowaniem i wolą walki od początku spychając głogowian do rozpaczliwej obrony. Stworzyli wiele dogodnych sytuacji strzeleckich i tylko o jedno można mieć pretensje do zawodników: brak zimnej krwi i skuteczności pod bramką rywala. Dodatkową mobilizacją dla piłkarzy był fakt, że do Głogowa jechali autokarem pierwszej drużyny. Wszyscy zasłużyli na pochwałę za postawę, ale już musimy myśleć o kolejnym rywalu: MKS Oława.

Skład drużyny: M.Zygmunt – M.Kubacki, P.Wiśniewski, T.Brodko, A.Sobczak – Maciej Idzik, S.Pochwałowski, A.Łuczkiewicz, M.Garłowski – Mariusz Idzik, J.Berkowicz

Pozostali: M.Guźniczak, W.Rudziński, A.Warchoł, E.Marchewka, P.Szplet, M.Ciesielski, G.Borecki

Trener: Grzegorz Maligranda

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.