TRANSFERY: Mocne nazwisko na liście życzeń Śląska
fot.: rotherhamadvertiser.co.uk
Jak podaje brytyjski dziennik Independent, Śląsk Wrocław włączył się do walki o podpisanie kontraktu z Clarkiem Robertsonem. Szkockiemu obrońcy kończy się kontrakt z Rotherham United. Angielski klub w sezonie 2020/21 nie uchronił się przed spadkiem z Championship, wobec czego Robertson postanowił nie przedłużać umowy oraz poszukać nowej drużyny.
Szkot z krwi i kości
Clark Robertson urodził się 5 września 1993 roku w Aberdeen. To właśnie tam stawiał swoje pierwsze kroki w piłkarskiej karierze. Sukcesywnie przebijał się przez kolejne grupy wiekowe lokalnej akademii. Już w wieku 17 lat zadebiutował w pierwszym zespole. Niezłe występy oraz spory potencjał dostrzegli też szkoleniowcy szkockich reprezentacji młodzieżowych. Robertson uzbierał 5 występów w kadrze u19 oraz 11 w kadrze u21. W seniorskiej reprezentacji Szkocji niestety nie udało już mu się zadebiutować.
W 2015 roku obrońca przeniósł się do Blackpool, z którego po trzech latach przeniósł się do Rotherham United, z którym w 2020 roku awansował do Championship. Jak się okazało był to jednak za wysoki poziom dla angielskiego klubu, który kolejny sezon zakończył na przedostatnim miejscu w ligowej tabeli. Poniżej prezentujemy statystyki Robertsona na podstawie rozgrywek, w których występował.
- Championship - 44 występy, 3 gole, 3 asysty
- League One - 94 występów, 5 goli, 3 asysty
- League Two - 44 występy, 1 gol, 1 asysta
- FA Cup - 8 występów, 0 goli, 0 asyst
- Szkocka Premiership - 57 występów, 0 goli, 0 asyst
Robertson w Śląsku - jakie są na to szanse
Oprócz Śląska o podpisanie kontraktu ze Szkotem walczą również Porthsmouth, Ipwsich Town, Aberdeen oraz Hapoel Jeruzalem. Dwa pierwsze zespoły występują w League One - trzeciej angielskiej klasie rozgrywkowej, więc dla Robertsona transfer do któregoś z tych klubów byłby powrotem do niższej ligi. Happoel Jeruzalem z kolei jest drużyną, która obecny sezon zakończyła świętowaniem awansu do izraelskiej ekstraklasy.
Najpoważniejszym rywalem dla wrocławian wydaje się wobec tego być szkockie Aberdeen. Klub, którego wychowankiem jest Robertson, minione rozgrywki zakończył na czwartym, premiowanym grą w Lidze Konferencji Europy miejscu. To właśnie ten argument może być kluczowy przy podejmowaniu przez Szkota decyzji.
Jakim piłkarzem jest Robertson?
Mierzący 188cm Szkot występuje na środku obrony. Jego wiodącą noga jest lewa, więc w układance Jacka Magiery prawdopodobnie grywałby na pozycji lewego półśrodkowego stopera. Robertsona cechują przede wszystkim świetne warunki fizyczne. Mimo swojego wzrostu oraz siły, Szkot jest całkiem szybki i zwinny. W razie potrzeby może grywać również jako lewy obrońca lub wahadłowy (na tych pozycjach rozpoczynał swoją karierę). Jego poprzedni klub stosował formację z trzema defensorami, co w przypadku transferu do Śląska byłoby dodatkowym atutem.