Trener Araratu: Musimy minimalizować błędy w obronie

Trener Araratu: Musimy minimalizować błędy w obronie

fot.:

Szkoleniowiec zdobywcy Pucharu Armenii i pomocnik Edgar Malakjan odpowiedzieli na pytania dziennikarzy przed jutrzejszym rewanżem 2. rundy kwalifikacji Ligi Konferencji Europy ze Śląskiem. Żadna inna polska redakcja poza ŚLĄSKnetem nie pojawiła się na konferencji zorganizowanej na Stadionie Wrocław.



 

Pomimo ubiegłotygodniowej przegranej 2:4 w Giumri szkoleniowiec Araratu nie traci nadziei. Vardan Bichakczyan na przedmeczowej konferencji prasowej zapowiedział, że nie przewiduje dużych zmian w składzie, a wątpliwości ma jeszcze tylko względem dwóch – trzech pozycji. W czwartkowy wieczór we Wrocławiu spodziewa się ciężkiego meczu, a kluczowa może okazać się jakość pod bramką przeciwnika.

- Po pierwszym meczu jesteśmy w ciężkiej sytuacji, będziemy mieli bardzo trudny mecz, musimy minimalizować błędy w defensywie, które popełnialiśmy w pierwszym spotkaniu w Giumri przed tygodniem. Wynik mówi nam, że nie możemy tracić kolejnych goli, musimy mieć jakość w ofensywie

- powiedział trener Araratu.

Zdaniem Bichakczyana problemem nie powinien okazać się również fakt występu na tak dużym stadionie, jak ten we Wrocławiu. Opiekun zdobywcy Pucharu Armenii spodziewa się, że kibice z jego kraju będą wspierać drużynę pomimo dzielącej ich odległości.

- W futbolu najważniejsi są kibice. Gramy dla nich. Wiemy, że wasz zespół ma wielkie wsparcie od fanów, ale my również mamy, którzy będą nas wspierali z dystansu. Jeśli chcemy mieć jutro dobry występ, musimy być ponad presję, która może nam towarzyszyć

- stwierdził Bichakczyan.

Opiekun Araratu potwierdził także, że w jutrzejszym meczu nie będzie mógł zagrać iworyjski napastnik Mory Kone, który w pierwszym spotkaniu przeciwko Śląskowi zanotował asystę, ale został ukarany również drugą żółtą kartką w tegorocznej edycji europejskich pucharów. To właśnie Kone w jednej z akcji pierwszej połowy ubiegłotygodniowego meczu w Giumri został zatrzymany efektownym wślizgiem przez Wojciecha Gollę.

Głos na przedmeczowej konferencji zabrał również pomocnik ormiańskiego zespołu Edgar Malakjan. Zawodnik, który cztery lata temu wystąpił nawet w meczu kwalifikacji mistrzostw świata 2018 Armenia – Polska (1:6) podkreślił, że choć jego zespół jest w trudnej sytuacji, ciągle myśli o wyeliminowaniu czwartej drużyny ekstraklasy.

- Śląsk ma dużo dobrych zawodników, są dobrzy jako zespół i indywidualności, więc nie chciałbym wyróżniać żadnego z nich, Musimy być uważni jako cały zespół, a także minimalizować błędy w defensywie. Uważam, że jesteśmy wystarczająco dobrzy, by wygrać i wywalczyć awans do 3. rundy

- stwierdził Malakjan. Pomocnik Ormian odważnie podkreślił, że przyjechał do Wrocławia po zwycięstwo, a nie po to, by tylko uczestniczyć w meczu.

Początek spotkania na Stadionie Wrocław zaplanowano na jutro o godzinie 20:00.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.