Trener i kapitan Rudaru przed meczem


Mirko Marić: Myślę, że Śląsk jest faworytem, ale w sporcie tak bywa, że nie zawsze on wygrywa. Postaramy się zagrać jak najlepiej i odpierać jego ataki. Chcemy osiągnąć jak najlepszy wynik. Pierwszy mecz nie o wszystkim decyduje. Zagramy jeszcze w Podgoricy.


 

Czarnogórcy słyną z dobrej techniki. Czy to będzie jedna z ich głównych broni ? Czy nastawiają się na wilgotność i trudną pogodę w rewanżu?
Mirko Marić: Chcemy zademonstrować jak najlepszą piłkę nożną. Mamy nadzieję, że się spodobamy i zrobimy dobre wrażenie na publiczności, której na pewno będzie dużo. Jeśli chodzi o pogodę to nie prowadzimy jakiś rachunków w tym względzie. Chcemy grać jak najlepiej.

Jak się przygotowywaliście do meczu ze Śląskiem?
Mirko Marić: Oglądaliśmy oczywiście mecze Śląska z Budućnostią. Ten pierwszy wygrany 2:0 był niezłym meczem Czarnogórców. Postaramy się wyciągnąć wnioski z tego spotkania.

Czy kojarzysz kogoś z zawodników Śląska i kogo z nich obawiasz się najbardziej?
Nedjeljko Vlahović: Największe wrażenie zrobił na nas kapitan Śląska, który jak nam się wydaje jest wiodącym zawodnikiem tej drużyny. Mogę jeszcze wymienić Sobotę, który gra na skrzydle i jest dobrze wyszkolony technicznie. Ogólnie rzecz biorąc uważamy, że Śląsk jest bardzo dobrą drużyną i ciężko będzie och pokonać.

Obrona Śląska wydaje się najsłabszym ogniwem wrocławian. Czy w niej upatrują się w swoich szans rywale?
Nedjeljko Vlahović: Trudno mi się wypowiadać na temat stanu gry formacji defensywnej Śląska. Uważam, że na pewno ma dobrych graczy i ma swój kolektyw. Będziemy próbować rozmontować tę ich obronę. Będziemy starali się grać ofensywnie bo naszym zdaniem najlepszą obroną jest atak.

Jakie macie wrażenia z Polski po przylocie? Czy jest jakieś porównanie z Armenią, gdzie byli w poprzedniej rundzie?
Mirko Marić: Uważam z punktu widzenia sportowego to zupełnie inna bajka. Zwłaszcza jeśli chodzi o stadion. Kibice Śląska są niesamowicie zorganizowani i tworzą zwartą grupę czego nie zauważyłem w Armenii. Myślę, że im będzie więcej kibiców tym większa będzie ambicja moich zawodników.

Paweł Lorenc

Autor

Paweł Lorenc

W redakcji działam od 2007 roku. W przeszłości byłem człowiekiem od wszystkiego. Przez pięć lat pełniłem rolę redaktora naczelnego. Obecnie skupiam się jako programista na aspektach technicznych. Jestem autorem największej liczby tekstów - mam ich na koncie ponad 6 tysięcy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.