Trener Polonii po meczu
Robert Góralczyk: Myślę, że widzieliście państwo Polonię zdeterminowaną w walce o utrzymanie. Staramy się nie rozgraniczać, czy gramy u siebie jak z Jagiellonią, czy na wyjeździe jak ze Śląskiem dzisiaj, tylko zawsze gramy o trzy punkty, ale nie zawsze się udaje, bo zawsze to dwa zespoły chcą wygrać. Dzisiaj nikomu się nie udało, ale na pewno należy być zadowolonym z tego punktu wywalczonego na trudnym terenie z drużyną, która ostatnio zdobywała od nas zdecydowanie więcej punktów. To kolejny punkcik w tabeli, który przybliża nas do osiągnięcia celu, czyli utrzymania się w lidze. Mamy świadomość, że te najbliższe mecze z bezpośrednimi rywalami w walce o utrzymanie będą decydujące, ale taki punkt czy wcześniej zdobyte stawiają nas w lepszej sytuacji, trzeba więc pochwalić moich zawodników za dzisiejszy meczu. Gdyby Grzegorz Podstawek, który wywodzi się z Wrocławia, mógł postawić kropkę nad „i”, która miejscowych kibiców na pewno by nie ucieszyła. Mimo wszystko jesteśmy zadowoleni z tego punktu. Pytania:
Ma pan pretensje do Podstawka o tę sytuację?
Na pewno chciałbym, żebyśmy takie okazje wykorzystywali, ale taka jest piłkę. Nie tacy zawodnicy pudłują w takich momentach lub nawet jeszcze lepszych. Nie mam żadnych pretensji.
Ten punkt mocno pomoże w ewentualnym utrzymaniu się w Ekstraklasie?
Na pewno, Cracovia wygrała, grała u siebie, przed nami mecz właśnie z nimi i to spotkanie będzie miała znaczny wpływ na to, jak tabela będzie wyglądała. Byliśmy kiedyś niezadowoleni z punkty z Bełchatowem, bo prowadziliśmy i straciliśmy bramkę, byliśmy niezadowoleni z punkty z Koroną, która też grała w osłabieniu, byliśmy niezadowoleni z punktu z Wisłą, bo też prowadziliśmy i straciliśmy bramkę po też takim niejasnym rzucie karnym. Te pojedyncze zsumowane punkty dały nam 27 oczek i jesteśmy tam, gdzie jesteśmy, wierzę, że te punkty pomogą nam w utrzymaniu.
Łukasz Tymiński to bardziej pana inicjatywa czy działaczy?
Nie stać mnie na takie inicjatywy. Łukasz rozegrał do tej pory wszystkie mecze od pierwszej do ostatniej minuty jako jeden z nielicznych, a to świadczy o tym, że to m.in. on stanowi o sile Polonii i jest jednym z ważniejszym elementów w drużynie. Jego brak na pewno byłby sporym osłabieniem. Cieszę się, że udało się te sprawy finansowe rozwiązać.
W tabeli między obiema drużynami jest spora różnica punktowa, czy to Śląsk zagrał za słabo na puchary, czy Polonia za dobrze, żeby się utrzymać?
Często słyszę czy czytam, że jak Polonia wygrała z Ruchem, to Ruch grał słabo, że jak Polonia wygrała z Jagiellonią, to Jagiellonia grała słabo. Wierzę, że to Polonia gra dobrze i dzięki temu zdobywa kolejne punkty. Dzisiaj spotkały się dwa zespoły, które dobrze grały w piłkę i na pewno nie chciałbym usłyszeć, że zdobyliśmy ten punkt przez ewentualną słabszą grę Śląska.
