Trener U-19 o Bejgerze: ''Czasami przypomina de Ligta''

Trener U-19 o Bejgerze: ''Czasami przypomina de Ligta''

fot.: laczynaspilka.pl

Transfer Łukasza Bejgera z Manchesteru United do Śląska Wrocław wzbudził duże zainteresowanie kibiców i mediów. Jakim zawodnikiem jest 19-letni wychowanek Lecha Poznań? O tym porozmawialiśmy z trenerem Pawłem Kozubem. - Znam go bardzo dobrze, analizowałem grę Łukasza pod kątem gry w reprezentacji, oglądałem jego mecze w barwach Manchesteru United - mówi asystent Jacka Magiery w kadrze U-19.



 

Jakim piłkarzem jest Bejger, jakie ma atuty?
To przede wszystkim zawodnik, który potrafi wziąć odpowiedzialność z grę, za rozgrywanie, dobrze się w tym element odnajduje, rozumie dużo, co dzieje się na boisku. Ma głowę podniesioną do góry. W ataku pozycyjnym może być bardzo skuteczny i to zarówno jako prawy obrońca w systemie z czwórką defensorów, jak i “półprawy” w systemie z trójką. Jego wachlarz “pozycyjny” jest dość spory. To świadomy zawodnik, jeżeli chodzi o boisko, ale też względy pozaboiskowe. Łukasz dobrze czuje się w wysokim pressingu i szybkim odebraniu piłki, tak grał w klubie i tak też zagrał w reprezentacji przeciwko Danii w Kołobrzegu. Byliśmy zadowoleni z tego elementu gry. Przeciwnik, który jest plecami do naszej bramki i Łukasz jest za nim, ma problem.

Jakimi umiejętnościami piłkarskimi panu zaimponował?
Bardzo dobrym wprowadzeniem piłki, a także dryblingiem, minięciem pierwszej linii pressingu. Taki sposób grania stwarza przewagę, w juniorach Manchesteru United bardzo często włączał się w akcje ofensywne. Często dryblował na prawej stronie, schodził do środka i dalej rozgrywał piłkę. To wiąże się z tym, że potrafi obserwować boisko i przeanalizować, jakie ma możliwości “wejścia” z piłką. W nowoczesnej piłce nożnej to duży atut, który można wykorzystać.

Jakie ma rezerwy?
Trudno u niego mówić o słabych punktach, bardziej można wskazać elementy, w których może wejść na wyższy poziom. To agresja, zdecydowanie w grze w pojedynkach jeden na jeden z przeciwnikiem ustawionym frontalnie. Łukasz wie, że powinien nad tym pracować.

Czy to jest bardziej prawy czy środkowy obrońca?
W reprezentacji grał jako jeden z trójki środkowych obrońców, jako ten “półprawy”. Biorąc pod uwagę styl gry jaki chcemy prezentować i atuty Łukasza, czyli wprowadzenie piłki, drybling, włączenie się do akcji ofensywnych, to Łukasz idealnie pasuje właśnie do tego ustawienia. W systemie z czwórką obrońców, to jest raczej prawy obrońca, który oskrzydla akcje, włącza się do gry ofensywnej, ale nie zapomina o asekuracji. W Manchesterze często właśnie zajmował się asekuracją na prawej stronie, bo tam bardzo ofensywnie usposobieni byli skrzydłowi.

W systemie z czwórką obrońców, widzi go pan bardziej w środku, czy na prawej stronie?
Na prawej, ale to zależy...

Śląsk w swoich komunikatach pisze, że to środkowy obrońca.
To zależy od tego, jaki Śląsk ma na niego plan. Na pewno warunki fizyczne predysponują go do tego, żeby był świetnym środkowym obrońcą. W ostatnich latach widzimy taką tendencję, żeby z prawych obrońców robić środkowych, dzięki temu zyskuje się stopera, który potrafi nie tylko bronić, ale też dobrze rozgrywać, wprowadzać piłkę. Jeśli zespół chce dominować i budować ataki pozycyjne, taki typ środkowych obrońców jest bardzo pożądany. Łukasza można porównać trochę do De Ligta z Juventusu, który przez pół boiska potrafi prowadzić piłkę.

Jest pan zdziwiony, że Bejger wraca do Polski? Opisuje mi go pan jako bardzo utalentowanego zawodnika.
Myślę, że najważniejsze dla niego teraz jest, by zacząć grać z seniorami i ekstraklasa może mu to dać. Łukasz ma jasny plan na swoją przyszłość - chce się rozwijać i szuka otoczenia, którem mu to zapewni. Dlatego wybrał Śląsk, który ma rezerwy w II lidze, co jest dużym atutem klubu. To w tej drużynie swoje pierwsze mecze rozgrywał Marcel Zylla, który teraz regularnie występuje w drużynie trenera Lavicki. Jeśli więc Łukasz będzie potrzebował jeszcze trochę czasu na ekstraklasę, to może złapać doświadczenie w rezerwach, na całkiem niezłym poziomie. To na pewno miało znaczenie przy podejmowaniu decyzji o przejściu do Śląska. Myślę, że i dla Śląska i dla Łukasza ten transfer to dobre posunięcie.

Czy pana zdaniem Bejger jest gotowy, żeby już teraz występować w ekstraklasie?
Ja uważam, że jest gotowy - takie są oczekiwania względem reprezentanta Polski do lat 19. Obecnie w Polsce jest 11-12 zawodników rocznika 2002, którzy regularnie grają na poziomie ekstraklasy i I ligi. Łukasz wie, że niczego nie dostanie za darmo i wszystko zależy od tego, w jakiej będzie dyspozycji. Patrząc na możliwości, które ma oraz doświadczenie zyskane w Anglii i w reprezentacjach młodzieżowych - będziemy czekać na jego pierwszy występ w nowych barwach.

Krzysztof Banasik

Autor

Krzysztof Banasik

Ukończyłem dziennikarstwo sportowe i radiowo-telewizyjne. Ta część mojego życia stała się ogromną pasją, którą realizuje w Śląsknecie od 2007 roku. Od 2019 roku jestem redaktorem naczelnym i współwłaścicielem serwisu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.