Trenerzy o sparingu

Prezentujemy zapis wypowiedzi trenerów Łukasza Becelli i Roberta Bubnowicza po meczu sparingowym Śląsk ME – Górnik Wałbrzych.


 

Łukasz Becella (trener śląska ME): Naszym celem w pierwszej połowie było by nie stracić bramki i ćwiczyć grę obronną. Udało nam się ten cel zrealizować, a dodatkowo strzeliliśmy gola po bardzo ładnej akcji Alexandre, więc na drugą połowę wychodziliśmy z optymizmem. W drugiej połowie także mieliśmy przewagę, wypracowaliśmy sobie dwie okazje do zdobycia bramki. Chłopcy trochę za bardzo uwierzyli w siebie, zapomnieli, że podstawą jest dobra gra w defensywie i rywale doszli do głosu. Dodatkowo robiliśmy zmiany, zarówno personalne jak i w ustawieniu, i wkradło się w nasze poczynania trochę takiego nieodpowiedzialnego juniorskiego grania. Straciliśmy bramkę na 1:1, potem na 1:2, choć wydawało się, że była tam pozycja spalona. Podjęliśmy jednak rękawicę i doprowadziliśmy do remisu, ale przytrafiła się nam bramka, która nie powinna się zdarzyć, bo ze stałego fragmentu gry. Zabrakło komunikacji z Brazylijczykiem przy zabezpieczaniu pola karnego, ale to kwestia poprawy komunikacji. Jesteśmy w ostatnim etapie przygotowań i musimy być odpowiednio przygotowani pod względem kondycyjnym i dzisiaj było widać, że tak jest. Teraz pracujemy mocno nad taktyką i elementami szybkościowymi. Z utęsknieniem czekamy na ligę.

Robert Bubnowicz (trener Górnika): - Po pierwszej połowie Śląsk zasłużenie prowadził, ale było to spowodowane tym, że nie graliśmy dobrego meczu. Już przed meczem dostałem sygnał, że nawarstwiło się zmęczenie treningowe u zawodników. Ale to dobrze, że w takim momencie, bo mamy tydzień do pierwszego spotkania ligowego. Popełniliśmy błędy, po których traciliśmy bramki, ale z każdego sparingu staramy się wyciągać wnioski na przyszłość.
Jeśli chodzi o zespół Śląska to widać, że są tam młodzi gracze, którzy idą w dobrym kierunku, bo znajdują się w dobrym zespole, gdzie jest dobre szkolenie. Kilku z zawodników Śląska mimo młodego wieku bardzo dobrze się prezentuje. Jeżeli będą mieli ambicję do pracy, to mogą trafić do pierwszego zespołu.
Co do Brazylijczyków, to widać, że piłkarsko jest duży potencjał w tych zawodnikach. Myślę, że trafili do dobrego klubu, gdzie będą mogli rozwijać swój talent. Na pewno po to są obecnie w drużynie Młodej Ekstraklasy, by była przystankiem przed przejściem do pierwszej drużyny.

Marcin Polański

Autor

Marcin Polański

W Śląsknecie od 2003 roku (z przerwami urlopowymi), przez niemal 10 lat redaktor naczelny.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.