Trenerzy z pucharem.

W hali AWF odbył się tradycyjny, już 25. turniej piłkarskich szóstek o puchar rektora AWF dla zawodników powyżej 30 roku życia. Wzięło w nim udział wielu znanych graczy związanych obecnie i w przeszłości ze Śląskiem. W przeciwieństwie do kilku ubiegłych lat, nie zagrała tam drużyna oldboyów Śląska, ale mogliśmy oglądać takich piłkarzy jak: Grzegorz Podstawek (król strzelców turnieju) Robert Rosiński, Marcin Kruszelnicki, Tomasz Surmiński, Paweł Dudzik, Maciej Zdrojewski, Rafał Lis, Tomasz Szantyr, Andrzej Polewczak czy Dariusz Michaliszyn. Zwyciężyła drużyna AWF Wrocław, w której prym wiedli trenerzy dorosłego i młodzieżowego Śląska - Tomasz Hryńczuk (najlepszy bramkarz turnieju), Paweł Barylski oraz Leszek Zdziebło i Ryszard Pietraszewski. Dwaj ostatni byli autorami goli w spotkaniu finałowym przeciwko Motipowi (złożonym z byłych graczy Lechii Zielona Góra, zagrali m.in. pierwszoligowcy Marek Czerniawski i Krzysztof Jutrzenka).

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.