Trwają negocjacje dotyczące obniżek pensji
fot.: Paweł Kot
Coraz więcej klubów w Polsce dogaduje się z piłkarzami w sprawie obniżenia ich zarobków, tymczasem Śląsk do tej pory jako jedyny pensje jedynie "zamroził". W efekcie klub może przez wiele miesięcy później spłacać "odmrożone" zarobki, dlatego włodarze próbują teraz wdrożyć kolejne koło ratunkowe.
Ostatnie doniesienia potwierdzają, że kolejne polskie kluby, by nie popaść w jeszcze większe finansowe tarapaty, ustalają ze swoimi graczami redukcję pensji. Najświeższe informacje dotyczą Legii Warszawa i Jagiellonii Białystok, wcześniej na taki krok zdecydował się Lech Poznań.
Jak donosi Przegląd Sportowy, władze Śląska dogadały się ze w sprawie obniżek ze sztabem szkoleniowym, a do końca tygodnia chcą zakończyć negocjacje z piłkarzami. Zawodnicy WKS-u różnie podchodzą do tego tematu.
Na tymczasową obniżkę wynagrodzeń zgodzili się dość szybko ci, którzy we Wrocławiu są najdłużej lub pełnią rolę w radzie drużyny. Pomagali również w rozmowach z pozostałymi piłkarzami. Często do porozumienia brakuje ustaleń pomiędzy klubem a menedżerem. Tak jest na przykład w przypadku Jarosława Kołakowskiego, który reprezentuje czterech graczy Śląska: Damiana Gąskę, Przemysława Płachetę, Daniela Kajzera oraz Jakuba Łabojkę. Według Przeglądu Sportowego najtrudniejsze są negocjacje z Robertem Pichem oraz Matusem Putnockim.
Wspomniane rozmowy nie dotyczą przedłużenia umów. Rozmowy z piłkarzami, którym kończą się wkrótce kontrakty rozpoczną się po zakończeniu obecnych negocjacji.
Piłkarze, z którymi zawarto porozumienie:
- Krzysztofem Mączyński
- Mariusz Pawelec
- Wojciech Golla
- Piotr Celeban
- Kamil Dankowski
- Mark Tamas
- Dino Stiglec
- Diego Zivulić
- Israel Puerto
- Guillermo Cotugno
- Lubambo Musonda
Blisko porozumienia:
- Erik Exposito
- Filip Raicević
- Damian Gąska
- Przemysław Płacheta
- Daniel Kajzer
- Jakub Łabojko
Daleko od porozumienia:
- Robert Pich
- Matus Putnocky
źródło: przegladsportowy.pl
