Trwają przygotowania do startu rundy wiosennej
Mimo zapowiedzi do Wrocławia nie przyjechał w środę Słowak Roland Števko i nie wiadomo, czy napastnik w ogóle pojawi się w stolicy Dolnego Śląska. Tymczasem piłkarze WKS-u intensywnie przygotowują się do startu rundy wiosennej. Dziś rano zawodnicy mieli trening biegowy, a popołudniu ćwiczyli na Polach Marsowych. W tym samym miejscu odbędą się także piątkowe zajęcia, a w sobotę o godzinie 12:00 wrocławianie zmierzą się na sztucznej murawie bocznego boiska obok Stadionu Śląskiego w Chorzowie z Lechią Gdańsk. Będzie to przedostatni sprawdzian dla WKS-u przed inaugurującym rundę wiosenną pojedynkiem z Miedzią Legnica (piątek 9 marca godz. 19:00). Pod znakiem zapytania stoi występ w meczu z Lechią Dariusza Sztylki, który narzeka na naciągniecie mięśnia. Do treningów powrócił zaś Arkadiusz Chrobot, mimo że jeszcze nie został mu ściągnięty gips ze złamanej ręki. Piłkarz prawdopodobnie pozbędzie się balastu w najbliższy poniedziałek i powróci do normalnych ćwiczeń.
Niestety maleją szanse na grę wiosną Krzysztofa Ostrowskiego. Pomocnika narzekającego na staw skokowy czeka zabieg i prawdopodobnie na jego powrót na murawy trzeba będzie poczekać kilka miesięcy.
W przyszłym tygodniu piłkarze przejdą testy szybkościowe i wydolnościowe, a ich wyniki zostaną porównane z badaniami przeprowadzonymi na początku okresu przygotowawczego. Nie ustalono jeszcze dokładnego miejsca i czasu ostatniego meczu sparingowego – z Górnikiem Polkowice, jednak prawdopodobnie pojedynek ten zostanie rozegrany w piątek 2 marca we Wrocławiu.
źródło: www.slaskwroclaw.pl
