Trzecia wygrana oldbojów
Oldboje Śląska pokonali 1:0 zespół Motipu Wrocław, który był gospodarzem rozegranego na stadionie przy ul. Oporowskiej meczu 4. kolejki. W spotkaniu nie brakowało emocji, a z pewnością było by jeszcze ciekawiej gdyby nie trudne warunki gry przy padającym deszczu. Jedyna bramka padła w 11 minucie po ładnej akcji i podaniu Ulatowskiego (ojca Pawła – juniora Śląska) do Tarasiewicza, który strzałem lewą nogą (!) posłał futbolówkę do siatki. W drugiej połowie zdecydowana przewagę osiągnęli piłkarze Motipu (w składzie z T. Szypułą, M. i G. Kowalskimi, W. Uryczem, J. Jackiewiczem, Z. Słobodzianem, P. Piejko, D. Michaliszynem, W. Basiukiem, R, Muranowiczem), jednak brakowało im szczęścia i precyzji pod bramką – piłka między innymi uderzyła w poprzeczkę. Tuż przed końcem meczu broniący bramki T. Szypuła sfaulował przed polem karnym szarżującego Szade i po obejrzeniu czerwonej kartki musiał opuścić boisko, a jego miejsce między słupkami zajął Wiesław Urycz (trener rezerw WKS-u) i popisał się udaną interwencją przy obronie strzału z rzutu wolnego. Chwilę wcześniej z powodu kontuzji z murawy zszedł W. Tęsiorowski. Śląsk: Tkaczyk - Ciesielski, Leśniarek, Tęsiorowski, Woźniak, Kustanowicz, Prusik, Ulatowski, Mazur, Tarasiewicz, Surmiński oraz Wilczewski, Szade, Tracz, Żymełko, Choroszko.
