Trzy zwycięstwa juniorów

Sobota była udanym dniem dla juniorów Śląska . Trzy drużyny odniosły trzy pewne zwycięstwa. Juniorzy starsi wygrali z Górnikiem Złotoryja 4:0 (1:0) po bramkach Pałysa 2 oraz Jędrzejowskiego (były to ich pierwsze bramki w DLJ dla Śląska) oraz Hana. Juniorzy młodsi wygrali 7:0 (5:0) a klasą błysnęli Matołka (3 gole) oraz Garyga (2 gole i 3 asysty). Pozostałe bramki zdobyli Poważny i Miazgowski. Druga drużyna juniorów młodszych wygrała na wyjeździe z literującą Ślęzą 3:1. W bramce Śląska stał etatowy napastnik Bartnik. Więcej o tym meczu wkrótce. Przypominam o przesyłaniu wyników na gg 1501365 lub mail bratekjac@poczta.onet.pl


 

Juniorzy starsi mimo olbrzymiej przewagi długo nie mogli pokonać defensywy gości. Zrobił to dopiero w 39 min Pałys strzałem z narożnika pola karnego. W 50 min wprowadzony po przerwie na boisko Lichwa przejął piłkę na środku boiska podał do Pałysa a po jego dośrodkowaniu Han strzałem z bliska dopełnił formalności. Bardzo ładna była akcja, po której padła trzecia bramka. Bąk dośrodkował do Lichwy, ten wypuścił w uliczkę Pałysa, który strzelił obok wybiegającego bramkarza. Wynik meczu ustalił Jędrzejowski kończąc akcję Ulatowskiego. Śląsk mógł wygrać jeszcze wyżej, Pałys trafił w słupek okazje mieli też Bąk Lichwa i Witaszka. Skład Śląska Płoszczyca – Ulatowski (Zapał) Mazur Kaczmarek Kostyła – Bąk Han (Witaszka ) Majewski (Straszewski) Milczarek Pałys (Jędrzejowski) – Dziekoła (Lichwa)
Juniorzy młodsi błyskawicznie udowodnili swą wyższość. W 2 min po szybko rozegranym wolnym Garyga podał do Poważnego a ten strzelił pod poprzeczkę. 6 min później Garyga precyzyjnym uderzeniem zza pola karnego podwyższył na 2:0. 2 min później było już 3;0 kiedy to Garyga zagrał piętą do Matłoki który nie dał szans bramkarzowi. W 32 min znów dał o sobie znać Garyga, który uderzył z 20 m a piłka po będzie bramkarza wpadła do siatki. Po przerwie grę utrudniało dość grząskie boisko. Śląsk zdołał strzelić 2 gole – w 47 min po podaniu Garygi swoją trzecią bramkę zdobył Matołka a wynik meczu ustalił Miazgowski kończąc akcję Karaska. Skład Śląska Dąbrowski (Wołowski) – Mierzwa Sobera Zapał (Pawlak) Nazar – Poważny Straszewski (Karasek) Garyga Krzysztof Michalski – Miazgowski Matłoka
Ślęza Wrocław - Śląsk Wrocław

Trener Śląska - Paweł Woźniak stał przed trudnym zadanie gdyż miał problemy z ustaleniem kadry meczowej . Z powodu kontuzji nie mogli zagrać Rafał Sikorski , Konrad Klupś oraz Artur Wasilewski . W meczu nie mogli wystąpić także Mariusz Półchłopek , Michał Kaleta ,Jakub Witkowski , Tomasz Dąbrowski oraz Łukasz Wajda z powodu zawieszenia . Trener postanowił skorzystać z zawodników grających na codzień w LDJ młodszej : Bartnika , Karaska , Pawlaka , Maksimiuka oraz Jarosza , oraz z zawodników grających w trampakarzch : Siwika oraz Popovskiego ( nie grał ) . Śląsk zdecydowanie przeważał w tym meczu a wynik spotkania otworzył Pawlak który bramkę strzelił jeszcze w pierwszej połowie . Na wyrównanie czekaliśmy aż do drugiej połowy kiedy to bramkę dla Ślęzy strzelił Patryk Pasek . Na duże uznanie zasługuje Armand Siwik zawodnik trampkarzy Śląska I który chwilę po wejściu strzelił swoją pierwszą bramkę w debiucie w lidze juniorów . Miał on również jeszcze pare sytułacji na strzelenie bramki . Wynik spotkania ustalił Fliśiński który strzelił zza pola karnego i wydawało się że bramkarz Ślęzy nie będzie miał problemu z złapanie piłki jednak popełnił błąd i piłka wpadła do bramki (mimo to bramakrz Ślęzy zaliczył bardzo dobre spotkanie ) . Pod koniec spotkania drobnej kontuzji nabawił się nasz bramkarz - Damian Woś niestety w tym meczu Śląsk nie dysponował innym bramkarzem i na bramce stanął Bartnik który nie miał zbyt wiele do roboty . Skład Śląska :
Woś - Stępień , Bujeńczyk , Jarosz , Pawlak , Fliśiński , Wierzgacz , Karasek , Maksimiuk , Bartnik , Graba , Bartosik , Domański , Prawdzik , Siwik , Zwolik , Kuboń

Bramki : Pawlak ( rocznik 91) , Siwik ( 93 ) , Flisiński ( 92 )

Ten mecz był zakończeniem rundy jesiennej .

źródło: wlasne

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.