Turniej młodzików

W Jeleniej Górze odbył się Turniej młodzika rocznik 2000/2001 w którym wzięła udział drużyna WKS Śląsk VI (trenerzy Urbański i Jagieła). Uczestnicy turnieju zostali podzieleni na dwie grupy A i B, nasza drużyna trafiła do grupy A z takimi zespołami jak: Kwisa Świeradów, KKS Jelenia Góra I, Victoria Świebodzice i Victoria Wałbrzych. W grupie B występowały takie zespoły jak: Pogoń Wleń, KKS Jelenia Góra II, Olimpia Kamienna Góra, Wratislavia Wrocław, Orlik Kłodzko.


 

Pojedynki odbywały się w grupie systemem każdy z każdym mecz trwał 10 minut bez przerw drużyny grały w zespołach 1+4. Drużyny które zajęły 1 miejsce w grupach walczyły o 1 miejsce w turnieju, a drużyny z 2 miejsc o 3 miejsce w turnieju itd. Naszym młodym zawodnikom w dwóch pierwszych meczach nie poszło. Pierwszą potyczkę przegrali po wyrównanej grze z Victorią Świebodzice 2:1, drugi mecz zakończył się porażką 0:3 z Victorią Wałbrzych. Dwa kolejne mecze były znacznie lepsze w wykonaniu Śląska, wygrał z KKS Jelenia Góra 2:0 oraz w ostatnim meczu grupowym z Kwisą Świeradów 3:0 dzięki 6 pkt zdobytym w fazie grupowej Śląsk zajął w grupie A trzecie miejsce i walczył z drużyną Wratislavii Wrocław o 5 miejsce w całym turnieju. Niestety mimo przewagi pechowo stracona bramka zadecydowała o wyniku 0:1 dla Wratislavii i nasza drużyna zajęła w ogólnym zestawieniu 6 miejsce.

Zespół wystąpił w składzie: Adrian Szydłowski, Damian Ochmański- Łuczak, Antoni Filarowski, Łukasz Seniuta, Jakub Mazur , Mateusz Wilk,Daniel Łużniak, Cyprian Cichosz.

Strzelcy bramek: Seniuta - 3, Mazur - 2, Łużniak - 1

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.