Turniej młodzików

26 czerwca drużyna młodzików pod opieką trenera Grzegorza Maligrandy przebywała na turnieju w Żarowie. Był to już ostatni akord sezonu 2009/2010. W zawodach wzięły udział zespoły z dolnośląskiego regionu. Nasza ekipa pojechała znacznie osłabiona, gdyż czterech piłkarzy z reprezentacją makroregionu wyjechało do Nowego Sącza na Mistrzostwa Polski, a podstawowy bramkarz przechodzi rehabilitację po złamaniu ręki. Mimo tych ubytków młodzi zawodnicy Śląska zaprezentowali się z jak najlepszej strony i wygrali turniej. W imprezie mogli pograć piłkarze, którzy rzadziej występowali w meczach o punkty.


 

Wyniki w grupie:
Śląsk Wrocław – Górnik Wałbrzych 2:0
(Mariusz Idzik, M.Drabicki)
Śląsk Wrocław – Polonia/Sparta Świdnica 2:0
(A.Warchoł, E.Marchewka)
Śląsk Wrocław – Zjednoczeni Żarów 5:1
(A.Warchoł, G.Borecki, Mariusz Idzik, Maciej Idzik, M.Ciesielski)

Półfinał:
Śląsk Wrocław – Piast Nowa Ruda 1:1 karne 2:0
(Mariusz Idzik) (M.Kubacki, A.Warchoł)

Finał:
Śląsk Wrocław – Górnik Wałbrzych 1:0
(A.Warchoł)

Chłopcy pokazali ogromną wolę walki(jak zawsze) i zdecydowanie przewyższali umiejętnościami pozostałe zespoły. Sam turniej był bardzo dobrze zorganizowany, a zawodnicy dostali wiele atrakcyjnych nagród. Indywidualne wyróżnienia otrzymali:
Maciej Idzik - najlepszy zawodnik Śląska Wrocław
Mariusz Idzik – najlepszy zawodnik turnieju Żarów Cup 2010

Końcowa klasyfikacja turnieju:
1.ŚLĄSK WROCŁAW
2.Górnik Wałbrzych
3.Piast Nowa Ruda
4.Górnik Polkowice
5.Polonia/Sparta Świdnica
6.Karolina Jaworzyna Śląska
7.Zjednoczeni Żarów
8.Piławianka Piława Górna

Kadra na turniej w Żarowie:
M.Guźniczak, S.Mazurek, M.Kubacki ,T.Brodko, P.Wiśniewski, Maciej Idzik, Mariusz Idzik, A.Warchoł, M.Ciesielski, M.Babiec, E.Marchewka, M.Drabicki, G.Borecki, R.Potocki, W.Rudziński
Trener Grzegorz Maligranda

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.