Turnieje halowe młodzieży. Śląsk bramkarzami stoi

Młodzi zawodnicy Śląska przygotowują się do rundy wiosennej. Ze względu na wysokie mrozy nie mają szans na mecze na otwartych boiskach, rozgrywają natomiast turnieje halowe. Informowaliśmy o zawodach juniorów starszych, dziś przedstawiamy raport ze startów młodszych grup. Jednocześnie przypominamy i zachęcamy do przesyłania wyników na mail jacko@slasknet.com lub gg 1501365.


 

Trampkarze Śląska (rocznik 1998, trener Dzigoński, zaczynali sezon w Lidze Okręgowej Trampkarzy) zagrali w turnieju w Środzie Śląskiej. W pierwszym meczu pokonali Parasol Wrocław 1:0 a bramkę strzelił Pięta. Ten sam zawodnik uzyskał prowadzenie w pojedynku z Polonią II Środa Śląska. Rywale w końcówce wyrównali. Po porażce z najlepszą drużyną turnieju Ślęzą 1:4 (gol Sikorzyński) Śląsk z II miejsca w grupie awansował do półfinału. Tam doznał porażki z FC Wrocław Academy 0:2 a w meczu o III miejsce uległ KP Brzeg Dolny 1:5 (Drobczyński). Skład Śląska Aleksander Sobczak, Wojciech Kończyło, Maks Marszałek, Daniel Paliwoda, Marcin Bartela, Jakub Pięta, Grzegorz Danik, Rafał Sikorzyński, Maciej Brygider, Mateusz Drobczyński.
Aleksander Sobczak został wybrany najlepszym bramkarzem turnieju.
W dniach 4-5 lutego w Kórniku odbył się najmocniej obsadzony turniej w Polsce w roczniku 2001 - Grześkowiak Kórnik Cup. Była to wyjątkowa impreza bowiem udało się zebrać w jednym miejscu i czasie czołówkę polskich drużyn z rocznika 2001 oraz gości z Berlina czyli drużynę Tasmanii. Śląsk trenowany przez Macieja Stasiuka zaprezentował się z bardzo dobrej strony zajmuj ąc V miejsce choć niewiele brakowało aby awansował do półfinałów. W pierwszym meczu zmierzył się z Unią Warszawa. Już w 8 sekundzie prowadzenie dla młodych Wrocławian uzyskał Skrzypek. Ten sam zawodnik podwyższył na 2:0 a wynik meczu ustalił Rosiak. Kolejnym przeciwnikiem była Warta Poznań. Mimo dość dużej przewagi głównie dzięki bardzo dobrej postawie bramkarza Igora Porańskiego Śląsk zanotował bezbramkowy remis. Po remisie 1:1 z Lechią Dzierżoniów o awansie do ćwierćfinału decydować miał pojedynek z Zawiszą Bydgoszcz, który do tej pory zanotował komplet 3 zwycięstw. Tym razem Śląsk rozegrał bardzo dobre zawody zwyciężając 5:0 po bramkach Leończyka, Osieckiego, Wyparta, Trybuły i Rosiaka. W ćwierćfinale nasz klub zmierzył się z Elaną Toruń. Bo zaciętym, wyrównanym meczu wygrali rywale 1:0. Przyszło przełknąć gorzką pigułkę - tak niewiele brakowało do walki o medale - i walczyć o miejsca V - VIII. Śląsk najpierw pokonał Kotwicę Kórnik 2:1 (gole Paluszek i Skrzypek) a w meczu o V miejsce wygrał z Pogonią Szczecin 3:0 (Wypart 2 i Skrzypek). Igor Porański został wybrany najlepszym bramkarzem turnieju. Warto zaznaczyć, że był to trzeci turniej halowy podopiecznych trenera Stasiuka w tym roku i trzecie trofeum dla najlepszego bramkarza (poprzednie zdobywali również Igor Porański i Kacper Czapran). Skład Śląska Igor Porański, Aleksander Paluszek, Sebastian Blecharz, Tomasz Skrzypek, Michał Nowak, Marcel Bończa-Pióro, Kacper Trybuła, Damian Rosiak, Hubert Hurkała,Olivier Wypart, Jan Leończyk, Karol Osiecki.
KLASYFIKACJA KOŃCOWA :

1. TASMANIA BERLIN

2. ELANA TORUŃ

3. KKS LECH POZNAŃ

4. KKPN BAŁTYK KOSZALIN

5. ŚLĄSK WROCŁAW

6. POGOŃ SZCZECIN

7. ZAWISZA BYDGOSZCZ

8. KSS KOTWICA KÓRNIK

9. ZAGŁĘBIE LUBIN

10. LECHIA DZIERŻONIÓW

11. CRACOVIA KRAKÓW

12. JAGIELLONIA BIAŁYSTOK

13. WARTA POZNAŃ

14. CHEMIK POLICE

15. INTER CAMPUS KRAKÓW

16. ARKA GDYNIA

17. RADOMIAK RADOM

18. UNIA WARSZAWA

19. KS POLKOWICE

20. ODRA OPOLE

Żaki Śląska (rocznik 2003 trener Jacek Wachtarczyk) zwyciężyli w mocno obsadzonym turnieju For BG Cup w podkrakowskich Skotnikach. Śląsk pokonał Garbarnię Kraków 3:0 ( gole Konrad Jaworski, Michał Stojanowicz, Konrad Marciniak) choć gra pozostawiał jeszcze sporo do życzenia. Na szczególną pochwałę zasługuje w tym spotkaniu Nikodem Kinicki, który po wejściu z ławki rezerwowych rozruszał nasza wolną grę. W kolejnym spotkaniu bo dobrej grze uległ DAP Dębica. Sama gra naszych chłopaków mogła się podobać szczególnie kilka akcji budowanych od samej bramki. Mecz ten był dobrą prognozą przed następnym spotkaniem. Na słowa uznania tym razem zasłużyli dobrze wyprowadzajšca piłkę od bramki cała linia obrony (Tkocz Marcin, Stawny Mateusz, Milczarski Bartek). Wreszcie w ostatnim meczu pierwszego dnia Śląsk zwyciężył FA Opole 3:1 ( Michał Stojanowicz, Paweł Tkocz, Oskar Hampel). W opini trenera był gra była płynna, bramki zdobywane po składnych akcjach, mnóstwo wygranych pojedynków 1x1 przy przeciwniku, który starał się grać w piłkę, mając w zespole kilku ciekawych chłopaków.
Z najlepszej strony w tym spotkaniu pokazali się Natan Hornik oraz Oli Rusinowicz (rocznik 2004) biorący udział w większości naszych akcji. Warto również odnotować, że przez ponad połowę czasu gry na boisku przebywał nie ustępując walecznością nasz najmłodszy zawodnik Kuba Bachar (rocznik 2005). W ćwierćfinale młodzi Wrocławianie pokonali Wartę Poznań 1:0 (Paweł Tkocz) a w półfinale po karnych Zagłębie Sosnowiec 1:1 (karne 4:3) (Bartek Milczarski). I znów oddajmy głos trenerowi -Remis w meczu z tak dobrze poukładaną drużyną jak Zagłębie pozwolił nam po rzutach karnych awansować do finału turnieju. Większą inicjatywę w tym spotkaniu posiadali rywale, którzy również stworzyli sobie więcej sytuacji bramkowych. Popełnialiśmy za dużo błędów w obronie i w kilku sytuacjach mogliśmy mówić o sporym szczęściu. Fantastycznie w bramce spisywał się Marcin Tkocz. Potwierdził on swoją dyspozycję w rzutach karnych broniąc te najważniejsze. W finale Śląsk pokonał SF Wilanów 3:1 (Paweł Tkocz, Konrad Jaworski, Oskar Hampel)n Trener Wachtarczyk -
Mecz finałowy od samego początku do końca był w pełni kontrolowany przez nasz zespół. Po trzech minutach prowadziliśmy my już 2:0. Kolejną bramkę po świetnej asyście Kubusia Bachara zdobył głową Oskar. Przeciwnicy pod koniec spotkania zdobyli honorową bramkę będą w finale tylko tłem dla naszych chłopaków.
Nagrodę dla najlepszego bramkarza otrzymał nasz zawodnik - Marcin Tkocz.
Wszyscy chłopcy zaprezentowali się znakomicie a zwycięstwo w turnieju niech będzie dla nich kolejnym bodźcem motywacyjnym w podnoszeniu swoich umiejętności i jeszcze większego zaangażowania podczas treningów. Skład Śląska Mateusz, Hornik Natan, Stojanowicz Michał, Tkocz Paweł, Tkocz Marcin, Jaworski Konrad, Marciniak Konrad, Kinicki Nikodem, Milczarski Bartek, Hampel Oskar, Rusinowicz Oliwier (rocznik 2004), Bachar Jakub (rocznik 2005)

1. Śląsk Wrocław
2. SF Wilanów
3. Zagłębie Sosnowiec
4. Lech Poznań
5. Akademia Piłkarska21
6. Dziecięca AP Dębica
7. Warta Poznań
8. UKS Raków Częstochowa
9. Odra Opole
10. Ziomki Rzeszów
11. Talent Białystok
12. Wisła Kraków
13. Cracovia
14. Motor Lublin
15. Football Academy Opole
16. RKS Garbarnia Kraków

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.