Uciekający talent
Dwa tygodnie temu zostało podpisane porozumienie między AP Śląsk a wrocławskimi klubami na temat współpracy. Tymczasem z końcem lutego utalentowany zawodnik trafił do innego klubu ekstraklasy. Mowa o 18-letnim napastniku Maksie Fryczkowskim, który przechodzi do Jagiellonii Białystok. Maks jest wychowankiem Trojana Lądek Zdrój, skąd trafił do Nysy Kłodzko (z tego klubu wywodzą się Kamil Dankowski, zawodnik rezerw Śląska Maciej Matusik i bramkarz Mateusz Górski – nowy nabytek Ajaxu Amsterdam). Latem 2015 r. trafił do WKS Śląsk i w pierwszym sezonie został najlepszym strzelcem juniorów starszych w Dolnośląskiej Lidze Juniorów (20 goli, dodatkowo 5 bramek w juniorach młodszych). Jeszcze lepszą skuteczność zaprezentował w rundzie jesiennej bieżącego sezonu, kiedy to zdobył 21 bramek. Nie lada wyczynem popisał się w wjazdowym meczu z outsiderem Victorią Świebodzice - strzelił aż 10 bramek!!!
Naturalną konsekwencją było zaproszenie do AP Śląsk. Fryczkowski przepracował z drużyną cały okres przygotowawczy. Wypadł dobrze, ale nieoczekiwanie ostatecznie trafił do Jagiellonii. Co się stało? Zawodnik na chwilę wrócił do Nysy Kłodzko, by stamtąd przenieść się do Białegostoku.
Jak powiedział nam sam zawodnik: - Cały czas byłem w bardzo dobrym kontakcie z trenerem Horwatem i trenerem Pawłowskim, faktycznie trenowałem większy okres ze Śląskiem, grałem w kilki sparingach, ale ostatecznie zdecydowałem się na Jagiellonię. Również sztab trenerski AP Śląsk zapewnia, że był zainteresowany Maxem. Co zadecydowało? Wydaje się, że duże znaczenie ma wizerunek i tradycja obu Akademii. AP Śląsk mimo dobrej pozycji w rankingach w niewielkim stopniu wprowadza młodych do zespołu ekstraklasowego, w kadrze Jagiellonii takich zawodników jest pełno. Co ciekawe wśród nich jest dwóch graczy z Dolnego Śląska – sprowadzony z FC Wrocław Academy Paweł Olszewski i były gracz Lechii Dzierżoniów, rok temu testowany przez rezerwy Śląska, Patryk Klimala.
P.S. W ostatnich dniach do Górnika Zabrze przeszedł rok młodszy od Fryczkowskiego Szymon Korcz. Rok temu był blisko przejścia do juniorów Śląska, obecnie trenuje z I zespołem Zabrzan.