Udany start juniorów

Juniorzy Śląska S.A. podczas obozu w Dzierżoniowie rozegrali pierwszą kolejkę DLJ i DLJM. Traf chciał, że w pierwszej kolejce Śląsk miał grać na wyjeździe w Dzierżoniowie z Lechią. Nowy sezon ma być inny niż poprzednie. Po pierwsze, po rundzie jesiennej, po 2 najlepsze zespoły lig Dolnośląskiej, Opolskiej, Śląskiej i Lubuskiej utworzą ligę, w której będą rywalizować o finały Mistrzostw Polski. Po drugie, po 8 latach przerwy znów występować będą w ramach struktur Śląsk SA. Możliwy będzie swobodny przepływ między juniorami a MESA. Najlepsi, wyróżniający się juniorzy będą mieli okazję bez czekania na okienko transferowe trafić do Młodej Ekstraklasy a juniorzy w meczach na szczycie mogą liczyć na wzmocnienie. Także zawodnicy MESA po kontuzji lub w słabszej formie będą mogli ją odbudować w juniorach.


 

Wracając do meczów DLJ i DLJM. Juniorzy starsi skorzystali z faktu, że nie grała w środę Młoda Ekstraklasa i skorzystała z graczy na co dzień trenujących w drużynie trenera Becelli. Arkadiusz Bator mógł wystawić do gry m.in.: Rodzika, Ulicznego, Kohuta, czy przede wszystkim Tetłaka, który jeszcze niedawno grał w drużynie trenera Lenczyka w Polish Masters. Śląsk zagrał dobry mecz, zwłaszcza w I połowie, po której prowadził 3:0 (bramki: Misik, Tetłak, Piechno). Po przerwie bramkę strzeliła Lechia.

Skład Śląska Śląsk: Sagan - Krzanowski, Wdowiak, Wrótny, Mikła,- Rodzik (46 Zagórowicz), Kohut, Aleksandrowicz (70 Szefner), , Misik (46 Uliczny),Tetłak (75 Dawidow) - Piechno (70 Łuczak)
Żółte kartki: Krzanowski, Wrótny.

Juniorzy młodsi również zagrali w innym składzie niż w okresie przygotowawczym. W zespole trenera Marka Kowalczyka wystąpili gracze z rocznika 96: Tatarzyński, Góralski (grali już w sparingu ze Strzelinianką), Łuczak, Dawidow i Zagórowicz i Garłowski z rocznika 97. Śląsk wygrał 2:0 po golach Zagórowicza i Garłowskiego.

Skład Śląska Zygmunt - Tatarzyński, Łuczkiewicz, Tarka, Maciej Idzik (26 Babiec),- Kuriata, Góralski, Dawidow (51 Kubacki), Garłowski, Łuczak (41 Kalarus), - Zagórowicz (41 Mariusz Idzik).

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.