Udany tydzień oldbojów

Udany tydzień oldbojów

fot.:

Dwie ligowe wygrane zaliczyli oldboje Śląska w ostatnich dniach. W 3. kolejce ligi oldbojów drużyna 45+ wygrała swój pierwszy mecz.


 

Najstarsza wiekowo, ale najmłodsza stażem ekipa (pierwszy mecz rozegrała 2 tygodnie temu), pokonała Błękitnych Jerzmanowo 2:1 (2:0). Debiut w w tej kategorii wiekowej zaliczył jeden z najlepszych zawodników w historii Śląska – Waldemar Tęsiorowski.

W pierwszej połowie dwa gole po akcjach Grochowskiego i Wróbla strzelił Sznajder. Śląsk miał sporą przewagę, ale kolejne bramki nie padły. Błękitni gola strzelili po rzucie wolnym.

Skład Śląska: Tkaczyk - Oskierko, P.Tęsiorowski, W.Tęsiorowski, Jankowski, Draczyński, Grochowski, Wróbel, Sznajder, Miazgowski, Kozak oraz Sekunda, Przybyła, Jaracz, Brożyna, Drężek, Harucki, Matusz, Działa, Górniak.

Oldboje 35+ pokonali Olimpię Godzięcin 3:1. Śląsk był w tym meczu zdecydowanie lepszy i wygrał zasłużenie. Prowadzenie uzyskał na początku meczu Moskal. Wyrównanie padło po kontrze gości i strzale samobójczym Jasińskiego. W drugiej połowie Rosiński efektownym strzalem z rzutu wolnego dał Śląskowi ponowne prowadzenie. Wynik meczu, po podaniu Kruszelnickiego, ustalił strzałem z woleja Kowalczyk. W końcówce meczu szanse na bramkę miała Olimpia, ale Michał Wróbel, były gracz Śląska, przestrzelił rzut karny.

Skład Śląska Jamowski - Obała, Nakielski, Brzęczek, Jankowski - Draczyński, Jasiński, Rosiński – Wielgus, Moskal, Kowalczyk oraz Dudzik, Stańczak, Sekunda, Sznajder, Mikuś, Grochowski, Kruszelnicki, Wiśniewski.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.