Udany występ młodzików


Drużyna młodzików Śląska Wrocław prowadzona przez Grzegorza Maligrandę wzięła udział w silnie obsadzonym turnieju w Gliwicach o Puchar Niepodległości organizowany przez Piast Gliwice. Młody wrocławski zespół zaprezentował się z bardzo dobrej strony plasując się w klasyfikacji końcowej na III miejscu.

W fazie grupowej Śląsk Wrocław zajął I miejsce notując same zwycięstwa: z Ruchem Chorzów 3:2 (Adrian Sobczak, Miłosz Kubacki, Mateusz Garłowski), z Piastem Gliwice (Maciej Idzik) oraz z Opawą (Maciej i Mariusz Idzik). W meczu półfinałowym po bardzo zaciętej walce ulegliśmy Cracovii 2:3(Mariusz Idzik, Mateusz Garłowski). W spotkaniu o 3 miejsce okazaliśmy się skuteczniejsi od ekipy Zagłębia Sosnowiec zwyciężając 2:1(Mateusz Garłowski, Michał Babiec).


 

Podsumowując zawody należy być bardzo zadowolonym z osiągniętego wyniku i postawy piłkarzy, gdyż turniej zarówno sportowo jak i organizacyjnie stał na wysokim poziomie. Wszyscy zawodnicy zagrali na dobrym poziomie co jest dobrym prognostykiem przed kolejnym turniejem w Krakowie. Indywidualne nagrody otrzymali: Adrian Sobczak - najlepszy zawodnik drużyny i Mateusz Garłowski - król strzelców całego turnieju.

Zawodnicy, którzy wzięli udział w turnieju: Mateusz Zygmunt, Michał Guźniczak, Tomasz Brodko, Miłosz Kubacki, Patryk Wiśniewski, Adrian Sobczak, Szymon Pochwałowski, Mateusz Garłowski, Maciej Idzik, Mariusz Idzik, Jakub Berkowicz, Michał Babiec

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.