Vademecum Kibica: Górnik Zabrze
fot.: Paweł Kot
Przed rozpoczęciem rundy wiosennej przedstawiamy rywali Śląska Wrocław. Górnik Zabrze w pierwszej części sezonu długo kazał czekać na solidną formę, ale kiedy odpalił, to na całego.
Już przed pierwszym meczem sezonu nie ulegało wątpliwości, że ten sezon dla Górnika Zabrze będzie zupełnie inny niż poprzednie. Z czternastokrotnym mistrzem Polski po pięciu latach solidnej pracy rozstał się Marcin Brosz, a jego obowiązki przejął niewidziany w ekstraklasie od początków 2018 roku Jan Urban. Aż dziw bierze, że dla człowieka, który największe sukcesy w piłkarskiej karierze odnosił właśnie przy Roosevelta, miejsce na trenerskiej ławce znalazło się dopiero teraz, powrót Urbana zdecydowanie przyćmił jednak Lukas Podolski, który po latach obietnic, wreszcie zdecydował się na transfer do ekstraklasy.
SINUSOIDA
Początek rundy w wykonaniu obu dżentelmenów, a co za tym idzie całego Górnika, do najłatwiejszych nie należał – dość powiedzieć, że jesienne granie zabrzanie rozpoczęli od gładkich porażek z Pogonią (0:2) oraz Lechem (1:3). Potem były dwa zwycięstwa, a w kolejnych dwóch seriach gier tylko jeden zdobyty punkt – taka sinusoida formy nie mogła podobać się kibicom. Górnik przez większą część rundy miał kłopoty z wypracowaniem charakterystycznego stylu gry, był drużyną w negatywny sposób nieprzewidywalną, a perspektyw na przyszłość nie poprawiały kłopoty zdrowotne coraz mocniej krytykowanego Podolskiego. W międzyczasie pojawił się też chwilowy konflikt z kibicami, utrata skuteczności Jesusa Jimeneza oraz zaledwie jedna bramka zespołu w czterech występach na przełomie października i listopada.
KANDYDAT NA SELEKCJONERA
Kłopoty zabrzan zdawały się nawarstwiać, jednak boiskowa odpowiedź była niezwykle efektowna. Po ostatniej w 2021 roku przerwie na kadrę Górnik wreszcie pokazał piękniejszą twarz – począwszy od meczu z Legią (3:2) wygrał trzy kolejne spotkania ligowe, kapitalne gole zaczął strzelać Podolski, a na ostatnie jesienne spotkanie do Poznania przyjechał po serii pięciu meczów bez porażki. Przy Bułgarskiej co prawda skończyło się pechową przegraną 1:2, efektowną końcówką roku zabrzanie wywalczyli sobie jednak miejsce w górnej połowie tabeli. Skalę ich progresu pokazuje również fakt, że zimą trener Urban był bardzo poważnie rozważany jako kandydat na selekcjonera reprezentacji Polski. Wiosna może tylko utwierdzić w przekonaniu, że odważne przedsezonowe zmiany przy Roosevelta były niezbędne.
TRENER: JAN URBAN
Choć początki jego pracy w Zabrzu wcale tego nie zapowiadały, zimę mógł spędzić jako jeden z najbardziej zadowolonych trenerów w ekstraklasie. Urbanowi w bogatym trenerskim CV brakowało już tylko Górnika, z którym jako piłkarz trzy razy z rzędu cieszył się przecież mistrzostwa kraju. Po poszukiwaniach selekcjonera bardziej serio niż żartem można jeszcze dodać, że skusić może jeszcze reprezentacja Polski, ale ta furtka wcale nie musi przecież być zamknięta. Jeżeli zabrzanie wiosnę będą mieć taką, jak finisz 2021 roku, Urban śmiało może myśleć o ścieżce wytyczonej przez Adama Nawałkę.
Jan Urban w reprezentacji Polski? Mamy komentarze właściciela i szefów Górnika Zabrze.https://t.co/yxpECtb0XU pic.twitter.com/119Ow8nPwK
— Dziennik Zachodni (@zachodni) January 25, 2022
NAJCIEKAWSZY TRANSFER: BRAK
Górnik Zabrze do rundy wiosennej przystępuje bez spektakularnych wzmocnień, a jedynym nowym zawodnikiem w kadrze względem pierwszej części sezonu jest Jan Ciućka. 18-letni napastnik jesienią zdobył osiem bramek w jedenastu meczach III ligi dla Rekordu Bielsko-Biała, ale przy Roosevelta każdy ma świadomość, że to dopiero melodia przyszłości. Czas na roszady w Zabrzu był już latem, co najlepiej obrazują transfery Łukasza Podolskiego, Roberta Dadoka czy Mateusza Cholewiaka. Pierwsze zbieranie plonów już zaobserwowaliśmy, kolejne lada moment może się pojawić na horyzoncie.
Nowym piłkarzem Górnika został osiemnastoletni Jan Ciućka.
— Górnik Zabrze (@GornikZabrzeSSA) January 14, 2022
Bramkostrzelny napastnik do Zabrza przenosi się z Rekordu Bielsko - Biała na mocy transferu definitywnego.
Witamy na pokładzie
Więcej https://t.co/DcrXx6tg0R pic.twitter.com/ijqG3l2Hbh
NAJWIĘKSZE OSŁABIENIE: BRAK
Nie sprzedawali, więc nie musieli kupować, jednak przed rozpoczęciem zimowego okienka Górnik miał się o kogo obawiać. Jesus Jimenez od dawna jest przecież celem transferowym Lecha Poznań, a uwagę mogli przykuwać też Bartosz Nowak czy Przemysław Wiśniewski. Cała trójka ma jednak kontrakty jedynie do końca obecnego sezonu. Ostatecznie w ostatnich tygodniach kadrę zabrzan opuścił jedynie Krzysztof Kiklaisz, który w barwach czternastokrotnego mistrza Polski był nękany przez kontuzje, a w nowym roku zawalczy o awans na szczebel centralny z klubem Łukasza Piszczka LKS Goczałkowice.
Jesteście ciekawi, jak dzisiejsze zwycięskie spotkanie z @gkstychy podsumował Krzysztof Kiklaisz - strzelec pierwszej bramki dla LKS Goczałkowice-Zdrój?
— LKS Goczałkowice-Zdrój (@lksgoczalkowice) January 22, 2022
Koniecznie obejrzyjcie materiał wideo! pic.twitter.com/vX65gAlKv7
TOP 3 MECZÓW JESIEŃ 2021:
1. Górnik Zabrze – Legia 3:2, 21.11.2021, 17:30
2. Raków – Górnik Zabrze 1:2, 15.12.2021, 18:00
3. Jagiellonia – Górnik Zabrze 1:3, 16.08.2021, 18:00
ZIMOWE SPARINGI:
- Lewski Sofia (Bułgaria) 1:1
- Bałtika Kaliningrad (Rosja, II liga) 2:1
- FK Ołeksandrija (Ukraina) 2:2
- Podbeskidzie Bielsko-Biała (I liga) 1:1
BILANS: 1-3-0, 6:5
POCZĄTEK LIGOWEJ WIOSNY:
- 20. kolejka: Stal – Górnik Zabrze 05.02, 15:00
- 21. kolejka: Górnik Zabrze – Jagiellonia 14.02, 18:00
- 22. kolejka: Górnik Zabrze – Raków 20.02, 15:00