Vademecum Kibica: Lech Poznań

Vademecum Kibica: Lech Poznań

fot.: ŚLĄSKnet

Przed rozpoczęciem rundy wiosennej przedstawiamy rywali Śląska Wrocław. Intensywna jak nigdy pierwsza część sezonu wymęczyła zespół wicemistrza Polski. Minusy przesłoniły plusy, a Lech ma się za co rehabilitować.



 

Już dawno w żadnym polskim klubie w ciągu rundy nie wydarzyło się tak dużo, jak w ostatnich miesiącach w Lechu Poznań. Podczas, gdy inne zespoły musiały odnaleźć się w rzeczywistości nietypowej, bo zaledwie 14-kolejkowej pierwszej części sezonu, Kolejorz od połowy sierpnia niemal bez przerwy grał co trzy dni, a huśtawka nastrojów jego kibiców przypominała przejażdżkę rollercoasterem.

Z jednej strony, na taki czas przy Bułgarskiej czekali przecież od dawna. Krótko po tym, jak pełna utalentowanych wychowanków drużyna trenera Dariusza Żurawia sięgnęła po niespodziewane wicemistrzostwo Polski, poszła za ciosem w Europie i przełamała czarną pięcioletnią serię bez miejsca w fazie grupowej pucharów. Styl wzbudzał prawdziwy podziw - Lech przepustki do gry w Lidze Europy nie zdobył dzięki zbiegowi okoliczności albo serii łatwych losowań. Wręcz przeciwnie, musiał przejść cztery rundy kwalifikacji, z czego trzy ostatnie w roli gościa wygrywał jednak 3:0 w Szwecji, 5:0 na Cyprze, a w końcu 2:1 w Belgii.

Fani do pewnego momentu przymykali oko na to, co działo się w tym samym czasie w ekstraklasie, wszak faza grupowa LE to nie tylko prestiż i przełamanie zadziwiającej niemocy, ale przede wszystkim okazja do rozwoju oraz konkretnego zastrzyku finansowego. Kiedy jednak po dziewięciu występach poznaniacy mieli na koncie zaledwie dwa ligowe zwycięstwa, a po obiecującym wejściu w Ligę Europy w starciu z Benfiką (2:4), punktów cały czas nie przybywało, sytuacja stała się alarmowa. Priorytety uległy nagłemu odwróceniu, a na grudniowy rewanż w Lizbonie (0:4) trener Dariusz Żuraw wystawił całkowicie rezerwowy skład, by ratować co się da na krajowym podwórku, nawet jeśli kilka dni później rywalem miało być tylko Podbeskidzie (4:0).

Lech w trakcie długiej rundy jesiennej miał wiele chorób współistniejących - latem gole tracił wyłącznie z rzutów rożnych, a później niemal tylko w ostatnich kwadransach. Problemy się nawarstwiały, niespotykane tempo grania uniemożliwiało poprawianie mankamentów, a wieńczące rok dwie domowe porażki do zera w ciągu kilku dni (0:4 z Pogonią i 0:1 z Wisłą Kraków) przesądziły o tym, że wicemistrz Polski zimę spędził w dolnej połowie tabeli.

Tracący jedenaście punktów do podium, a jeszcze o oczko więcej do lider Kolejorz ma iluzoryczne szanse, by ścieżką ligową wywalczyć sobie kolejną europejską szansę. Przy Bułgarskiej ufają jednak, że unormowanie terminarza w połączeniu z podobnym wejściem w ligowy rok, jak na początku 2020, może przynieść równie zaskakujące efekty, jak wtedy. I przynajmniej wedle zapewnień, cały czas wierzą w trenera Żurawia. Ten już w połowie listopada przedłużył umowę do końca sezonu 2022/2023.

NA NIEGO LICZĄ PRZY BUŁGARSKIEJ...

...BARTOSZ SALAMON

Ma w CV dziewięć meczów w seniorskiej reprezentacji Polski i osiem włoskich klubów, jednak jeszcze nigdy nie grał w ekstraklasie. Urodzony w Poznaniu Salamon zaczynał karierę w Lechu, a w 2007 roku przeniósł się na Półwysep Apeniński, gdzie zaczynał od Brescii, zaś chwilę później grał już w Milanie czy Sampdorii. Szansę gry w narodowej kadrze dawali mu Waldemar Fornalik oraz Adam Nawałka, a ten drugi zabrał nawet na EURO 2016 (we Francji skończyło się bez choćby minuty). W rundzie jesiennej bieżącego sezonu zanotował 13 spotkań i dwie bramki w Serie B dla SPAL.

PRZYBYLI RÓWNIEŻ...

Antonio Milić (O - Anderlecht)

Jesper Karlström (O - Djurgardens)

JEGO NIEOBECNOŚĆ MOŻE ZABOLEĆ PRZY BUŁGARSKIEJ...

...JAKUB MODER

2020 rok był dla niego jak ze snów. Wiosną, przed wybuchem pandemii, Moder nie miał nawet miejsca w wyjściowej jedenastce Lecha, a kilka miesięcy później był eksploatowany do granic możliwości niemal w każdym meczu swojego zespołu, zanotował też świetne wejście do reprezentacji Polski. Przede wszystkim w ostatnich godzinach letniego okienka 21-latek został jednak sprzedany do Brighton & Hove Albion za rekordową dla ekstraklasy kwotę 11 milionów euro. Jednocześnie od razu został wypożyczony do Poznania do końca sezonu z istotnym zastrzeżeniem możliwości powrotu zimą. Anglicy z tej opcji skorzystali i obiecujący środkowy pomocnik jest już w klubie Premier League.

ODESZLI RÓWNIEŻ...

Marko Malenica (B - Diosgyori)

Dorde Crnomarković (O - Zagłębie Lubin)

Jakub Niewiadomski (O - GKS Jastrzębie)

Karlo Muhar (P - Kayserispor)

 

TRENER: DARIUSZ ŻURAW

STADION MIEJSKI W POZNANIU,

POJEMNOŚĆ: 41 609

TOP 3 MECZÓW JESIEŃ 2020:

1. Apollon - Lech 0:5, 23.09.2020, 18:00

2. Charleroi - Lech 1:2, 01.10.2020, 19:00

3. Piast - Lech 1:4, 04.10.2020, 17:30

ZIMOWE SPARINGI:

Bandirmaspor (Turcja, 2. liga) 1:0

Dinamo Moskwa (Rosja) 2:0

FK Rad Belgrad (Serbia) 0:0

Szachtar Donieck (Ukraina) 1:1

BILANS: 2-2-0, bramki: 4:1

POCZĄTEK LIGOWEGO ROKU:

15. kolejka: Górnik - Lech 30.01, 20:00

16. kolejka: Lech - Zagłębie 05.02, 20:30

17. kolejka: Wisła Płock - Lech 14.02, 15:00

Oferta bukmachera Superbet - bonus na start i inne kupony

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.