Vademecum Kibica: Lechia Gdańsk

Vademecum Kibica: Lechia Gdańsk

fot.: Anna Langowska (lechia.net)

Przed rozpoczęciem nowego sezonu przedstawiamy rywali Śląska Wrocław. Bierność na rynku transferowym wzbudza obawy kibiców w Gdańsku, w minionych rozgrywkach Lechia mimo perturbacji znowu otarła się jednak przecież o europejskie puchary. Pomysł Piotra Stokowca ciągle działa.



 

Z POCZUCIEM NIEDOSYTU

Niewiele brakowało, by to właśnie Piotr Stokowiec był pierwszym zwolnionym trenerem w 2021 roku. Lechia w dwóch pierwszych spotkaniach (obu rozgrywanych na własnym stadionie) zdobyła zaledwie punkt, a na domiar złego skompromitowała się w 1/8 finału Pucharu Polski przegrywając 1:3 z pierwszoligową Puszczą Niepołomice w Sosnowcu. Szkoleniowiec gdańszczan styczniowo-lutowe niepowodzenia skomentował jednak twardą deklaracją, że wie, w jaki zespół wyciągnąć zespół z kryzysu i słowa dotrzymał.

Kuciak w formie

Tuż po feralnym wyjeździe na Stadion Ludowy biało-zieloni wygrali trzy mecze z rzędu, co więcej nie tracąc ani jednej bramki. Warto przy tym podkreślić, że regularnie notowane czyste konta bynajmniej nie wynikały z braku zagrożenia ze strony przeciwników, a ze znakomitej formy Dusana Kuciaka, który tydzień w tydzień nawiązywał do imponującej formy, którą przedstawił się nam przed laty w Legii Warszawa. Balansująca długo na granicy górnej i dolnej części tabeli Lechia niespodziewanie zdołała się jeszcze włączyć do walki o europejskie puchary. Ze względu na wcześniejsze niepowodzenia nie pozostawiła sobie dużego marginesu błędu, a wiosennym czasem prawdy miały być kolejki 24. – 27.

Błędy sędziego zadecydowały

Los skojarzył wtedy gdańszczan kolejno ze Śląskiem, Piastem, Lechem oraz Legią. Dwa zainkasowane w tym czasie punkty stanowiły wyjątkowo skromny dorobek jak na zespół o europejskich aspiracjach, nie przekreślał jednak nadziei na wywalczenie pucharowej przepustki poprzez 4. miejsce. Szanse w Gdańsku były aż do ostatniej kolejki i gdyby nie karygodne błędy sędziego Daniela Stefańskiego w kończącym sezon meczu w Białymstoku (1:2), to Lechia, a nie Śląsk wystartowałaby dwa tygodnie temu jako pierwszy polski przedstawiciel w Lidze Konferencji Europy. Poprzednie rozgrywki w biało-zielonej części Trójmiasta pozostawiły spory niedosyt, generalnie przywróciły jednak nadzieję. Pewien niepokój wzbudzać może mało ofensywna postawa Lechii w trakcie tegorocznego okienka transferowego, trener Piotr Stokowiec udowodnił jednak, że warto mu ufać.

TRENER: PIOTR STOKOWIEC

Pewnie niejeden ekstraklasowy prezes klubu straciłby cierpliwość względem swojego szkoleniowca obserwując taki początek roku, jak ten w wykonaniu Lechii. Pomysł pracującego od trzech lat Piotra Stokowca wydawał się być na wykończeniu, to w jaki sposób ambitny szkoleniowiec odbudował swój zespół musiało jednak zaimponować. Plan na nowy sezon w Gdańsku to do trzech razy sztuka, bo o pucharach w biało-zielonej części Trójmiasta nie chcą ciągle tylko marzyć. W minionej edycji Europa przeszła Lechii koło nosa już drugi raz z rzędu, bo rok wcześniej był przecież niespodziewanie przegrany finał Pucharu Polski z Cracovią.

NAJCIEKAWSZY TRANSFER: MIŁOSZ SZCZEPAŃSKI

Kto pamięta tego zawodnika z sezonu 2019/2020 w barwach Rakowa Częstochowa, gdzie grał nie tylko dlatego, że był młodzieżowcem, ten wie, że Lechia zdecydowała się na bardzo ciekawy ruch. Szczepański wychowywał się w Legii Warszawa, a ponad trzy lata temu trafił pod Jasną Górę, gdzie spełniał oczekiwania Marka Papszuna, ale zatrzymała go też poważna kontuzja. Tuż przed końcem ubiegłorocznego wiosennego lockdownu filigranowy skrzydłowy na treningu doznał uszkodzenia więzadła krzyżowego przedniego i łękotki bocznej, co skończyło się zabiegiem rekonstrukcji. Mający rękę do młodych piłkarzy Stokowiec chce odbudować utalentowanego zawodnika, o którym w ostatnich tygodniach mówiło się także w kontekście Śląska.

PRZYBYLI RÓWNIEŻ:

Ilkay Durmus (P - Saint Mirren FC)

Kacper Sezonienko (N - Bytovia Bytów) Powrót z wypożyczenia

Bassekou Diabate (N - Yeelen Olympique) Wypożyczenie

NAJWIĘKSZE OSŁABIENIE: KAROL FILA

Tegoroczne okienko było ostatnim dzwonkiem na transfer dla 23-letniego obrońcy, który miejsce w podstawowym składzie Lechii wywalczył już w sezonie 2018/2019. Poprzednie rozgrywki dla Fili były niespecjalnie udane - wiosną od pierwszej minuty rozpoczynał co drugi mecz, a ligowe zmagania zakończył z marniutkim bilansem jednej bramki w ostatniej kolejce przeciwko Jagiellonii (1:2). Utalentowany defensor za półtora miliona euro przeniósł się do francuskiego Strasbourga, z którym podpisał czteroletni kontrakt.

ODESZLI RÓWNIEŻ:

Egy Maulana Vikri (P - bez klubu)

Kenny Saief (P - bez klubu)

Žarko Udovicić (P - Raków Częstochowa)

TOP 5 MECZÓW SEZON 2020/2021:

1. Lechia - Zagłębie 3:1, 05.04.2021, 20:00

2. Wisła Kraków - Lechia 1:3, 28.10.2020, 18:00

3. Lechia - Podbeskidzie 4:0, 26.09.2020, 17:30

4. Lechia - Stal 4:2, 19.09.2020, 17:30

5. Lechia - Górnik 2:0, 20.02.2021, 20:00

LETNIE SPARINGI:

Raków Częstochowa 4:2

Legia Warszawa 2:3

Lech Poznań 1:0

Stomil Olsztyn (I liga) 2:0

Radomiak Radom 0:2

Chojniczanka Chojnice (II liga) 0:0

FK Panevėžys (Litwa) 3:2

BILANS: 4-1-2

POCZĄTEK SEZONU:

1. kolejka: Jagiellonia - Lechia 24.07, 17:30

2. kolejka: Lechia - Wisła Płock 02.08, 18:00

3. kolejka: Śląsk - Lechia 08.08, 20:00

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.