Vademecum Kibica: Lechia Gdańsk
fot.: Mateusz Porzucek
Przed rozpoczęciem rundy wiosennej przedstawiamy rywali Śląska Wrocław. Gdyby nie końcówka roku, w Gdańsku mogliby mówić o całkiem udanej jesieni - im szybciej uda się wrócić na podium, tym w Lechii będzie spokojniej.
Nawet w nieprzewidywalnej ekstraklasie rzadko zdarza się tak krótka droga od poklepywania po ramieniu do dymisji, jak ta, która latem stała się udziałem Piotra Stokowca. Jego Lechia po czterech kolejkach była w gronie trzech niepokonanych drużyn, tydzień później bezdyskusyjnie przegrała 0:2 w Poznaniu, a po kolejnym występie przeciwko Radomiakowi (2:2)… zdecydowała się na zmianę szkoleniowca. Oficjalnie planowaną, praktycznie wyglądającą jak najbardziej niedopracowany scenariusz, jaki można było sobie wyobrazić.
PUCHAROWA PLAMA
Stery w Gdańsku przejął Tomasz Kaczmarek, który jeszcze niedawno pracował jako asystent i tłumacz Kosty Runjaicia w Pogoni Szczecin, a w przeszłości był już wielokrotnie wymieniany jako kandydat do pracy w ekstraklasie. Jego pierwsze wyniki były co najmniej imponujące, bo w pierwszych siedmiu oficjalnych występach nie dał się pokonać ani razu, po drodze między innymi pokonując Legię 3:1. Pierwszą bardzo poważną plamą na bilansie Kaczmarka było odpadnięcie z Pucharu Polski po starciu z trzecioligowym Świtem Nowy Dwór Mazowiecki (1:2), frustrujące tym bardziej, że Lechia w tych rozgrywkach zawodzi przecież regularnie od wielu lat. Jednocześnie gdańszczanie długo nie pozwalali, by spod kontroli wymknęła im się sytuacja w ekstraklasie, finisz ligowej jesieni był dla nich jednak wyjątkowo nieudany. Biało-zieloni przegrali trzy z czterech ostatnich meczów przed świąteczno-noworoczną przerwą, notując między innymi tak zawstydzający wynik, jak 1:5 w Szczecinie.
UCIEKAJĄCE PUCHARY
Podium, które przez całą rundę było jak najbardziej w zasięgu Lechii ostatecznie przeszło im koło nosa, a 2022 powitali jako piąty zespół tabeli z dwoma punktami straty do Rakowa oraz Radomiaka. Wiosną bardzo dużo dowiemy się przede wszystkim o trenerskich umiejętnościach Tomasza Kaczmarka, bo choćby w meczu z Legią trudno było oprzeć się wrażeniu, że zespół ciągle jedzie na świetnym przygotowaniu jego poprzednika. Nie bez znaczenia pozostaje też sfera mentalna, jeśli trzy z czterech jesiennych porażek notujesz tylko od ostatniego weekendu listopada. W Gdańsku ciągle żywe są wspomnienia europejskich pucharów z lata 2019 roku, które w dwóch poprzednich sezonach uciekały dosłownie na ostatniej prostej. Do wiosennej rozgrywki biało-zieloni z pewnością nie przystępują jednak z uprzywilejowanej pozycji.
TRENER: TOMASZ KACZMAREK
Zatrudnienie w Gdańsku to jego pierwsza ekstraklasowa praca, choć jesienią 2018 roku był łączony z Zagłębiem Sosnowiec. W poprzednich sezonach mieliśmy okazję poznać go jako asystenta, ale też… tłumacza szkoleniowca Pogoni Szczecin Kosty Runjaicia, a stricte trenerskiego doświadczenia Kaczmarek w latach 2012 – 2013 nabierał jako członek sztabu selekcjonera reprezentacji Egiptu Boba Bradley’a. Później pracował jeszcze w Norwegii i Niemczech, a forma Lechii po pierwszych przygotowaniach pod jego wodzą może określić pozycję Kaczmarka na ekstraklasowym rynku. Po dwóch porażkach w dwóch ostatnich kolejkach przed przerwą jest się za co rehabilitować.
– Ja codziennie pracuję z tymi zawodnikami, ja ich codziennie widzę. Oni naprawdę zasługują na moje zaufanie jako zespół i my do każdego meczu podchodzimy tak, jakbyśmy przygotowywali się na najlepszą wersję przeciwnika - powiedział na konferencji prasowej Tomasz Kaczmarek. pic.twitter.com/inofxvyX4r
— Lechia Gdańsk SA (@LechiaGdanskSA) October 14, 2021
NAJCIEKAWSZY TRANSFER: DAVID STEC
Austriak bez ekstraklasy wytrzymał raptem pół roku i znowu będzie miał okazję pracować z trenerem Kaczmarkiem. Stec w latach 2018 - 2021 był zawodnikiem Pogoni Szczecin, dla której rozegrał 59 ligowych spotkań okraszonych jedną zdobytą bramką. Do Lechii trafia nieprzypadkowo, bo zima w Trójmieście upłynęła pod znakiem spekulacji dotyczących możliwego odejścia innego prawego obrońcy Mateusza Żukowskiego (był łączony między innymi ze Śląskiem, ostatecznie został sprzedany do Rangers). W tym okienku do Gdańska po dziewięcioletniej przerwie wrócił również bramkarz Michał Buchalik z Wisły Kraków, a z drugoligowego Ruchu Chorzów przeniósł się utalentowany 18-letni pomocnik Tomasz Neugebauer.
David Stec: Moja druga ojczyzna https://t.co/q7M8DqYuHN pic.twitter.com/QBuCtHYx6N
— Lechia.net (@Lechianet) January 24, 2022
NAJWIĘKSZE OSŁABIENIE: BARTOSZ KOPACZ
Lechia zrobiła na nim całkiem niezły interes, bo przed rozpoczęciem poprzedniego sezonu pozyskała go z Zagłębia Lubin za darmo, a teraz... sprzedała do tego samego klubu za milion złotych. Kopacza do Gdańska sprowadzał oczywiście jeszcze trener Piotr Stokowiec, który teraz ponownie zapragnął go na Dolnym Śląsku, a jego bilans w biało-zielonych barwach zatrzymał się na 45 ligowych meczach oraz dwóch zdobytych bramkach. Zimą z Lechii poza wspomnianym Żukowskim odeszli też bramkarz Zlatan Alomerović (Jagiellonia) i ukraiński obrońca Mykoła Musolitin, a wypożyczeni zostali: indonezyjski pomocnik Witan Sulaeman do słowackiego FK Senica, skrzydłowy Miłosz Szczepański do Warty Poznań oraz napastnik Łukasz Zjawiński do walczącej o awans z I ligi Sandecji Nowy Sącz.
Bartosz Kopacz odchodzi z Lechii https://t.co/kUFcRL4YYU pic.twitter.com/H1trM6bqAq
— Lechia.net (@Lechianet) January 8, 2022
TOP 3 MECZÓW JESIEŃ 2021:
1. Lechia – Legia 3:1, 03.10.2021, 17:30
2. Górnik Łęczna – Lechia 0:4, 24.09.2021, 18:00
3. Lechia – Raków 3:1, 04.12.2021, 20:00
ZIMOWE SPARINGI:
- FC Botosani (Rumunia) 3:2
- Czornomorec Odessa (Ukraina) 0:2
- Achmat Grozny (Rosja) 2:1
- KKS Kalisz (II liga) 1:1
BILANS: 2-1-1, 6:6
POCZĄTEK LIGOWEJ WIOSNY:
- 20. kolejka: Lechia – Śląsk 05.02, 20:00
- 21. kolejka: Cracovia – Lechia 11.02, 20:30
- 22. kolejka: Lechia – Lech 20.02, 17:30